Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 19-08-2017, imieniny Jana, Bolesława
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Płyta upamiętniająca,że miasto Elbląg było kiedyś miastem wojewódzkim Płyta upamiętniająca,że miasto Elbląg było kiedyś miastem wojewódzkim

Nieuczciwa kierowniczka

Kierowniczka sklepu w Przezmarku przywłaszczyła sobie kwotę ponad 4 tysięcy złotych, informował Dziennik Bałtycki z 13 marca 1962 r.

Pani Halina D. była zatrudniona jako kierowniczka sklepu w Przezmarku. Wykorzystując swoją funkcję Halina D. w ciągu 12 dni przywłaszczyła sobie kwotę ponad 4 tysięcy złotych pochodzących z utargów dziennych. Aby uniknąć wykrycia przestępstwa kierowniczka upozorowała włamanie do prowadzonego przez nią sklepu.
     Nieuczciwą kierowniczkę aresztowano. Elbląski Sąd Powiatowy wymierzył jej karę 2 lat więzienia 2000 złotych grzywny i dwuletnią utratę praw publicznych i honorowych.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • A teraz to by dostała rok w zawieszeniu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Klon(2002-03-13)
  • Jestem innego zdania. Dostałaby 5 lat, 3 tys. grzywny i pozbawienie praw publicznych na 2 lata. Co innego jak byłaby prezesem dużej spółki i członkiem kilku rad nadzorczych, a ponadto miała "plecy" w ministerstwie i po jej malwersacjach finansowych spółkę trafiłby szlag, a skarb państwa straciłby ze 3 mln PLN. Wtedy to tak, odpowiadałaby z wolnej stopy jakby jej zdrowie pozwoliło no i może dostałaby rok w "zawiasach".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sędzia Dpodszywacz(2002-03-14)
Reklama