Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 19-01-2018, imieniny Henryka, Mariusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Tu już nie wejdziesz... Tu już nie wejdziesz...

O czym nie mówią tablice?

 
Elbląg, O czym nie mówią tablice?
Rek

W niektórych punktach miasta, a także tuż obok wejścia do Zakładów Mechanicznych im. Karola Świerczewskiego w Elblągu wystawiono wielkie plansze ilustrujące dorobek produkcyjny "Zamechu" - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 14 października 1964 roku.

Z licznych danych technicznych i ilustracji dowiadujemy się m.in., że na przestrzeni ostatnich 14 lat wyprodukowane tu turbiny osiągnęły łączną wartość 2.060 MW, natomiast w ciągu najbliższych 5 lat siła ich wzrośnie do 6.310 MW. Eksport w tych samych porównywalnych okresach z 273 MW skoczył do 1752 MW.
     
     Elementy produkcji okrętowej w najbliższej pięciolatce, obliczone w jednostkach wagowych osiągną 98.713 ton, a wskaźnik produkcji przekładni zębatych podniesie się w 1970 roku o 40 proc.
     
     Aktualne wyniki i plany na przyszłość oszałamiające. O jednym tylko zapomnieli autorzy ilustrujących dorobek produkcyjny "Zamechu" tablic - o wykonawcach tych osiągnięć gospodarczych.
     
     Trudno uwierzyć, że i turbiny i przekładnia i elementy okrętowe powstają same bądź przy udziale krasnoludków. Wprawdzie Flisak co tydzień przekonywuje nas na łamach "Świata", że krasnoludki są na świecie, ale nie radzimy im powierzyć wykonawstwa planów "Zamechu". Lepiej tradycyjną metodą zaufać przodującym robotnikom, majstrom, technikom i inżynierom. To najpewniejsza lokata produkcji i warto aby wspomniały o tym eksponowane tablice.

w.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama