Piątek 20-07-2018, imieniny Czesława, Małgorzaty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Konstrukcje współczesności Konstrukcje współczesności

O książce zażaleń

Poczta w Elblągu strzeże pod kluczem... książki zażaleń, informowal Dziennik Bałtycki z 5 października 1956 r.

Ile czasów i nerwów kosztują nas nasze telefony, o tym wie każdy, kto zmuszony jest często z nich korzystać. Mylne połączenia, długie oczekiwania na rozmowę międzymiastową , kiepski odbiór - na ten temat nie jeden z nas mógłby wiele opowiadać. I zależnie od usposobienia - opowiadamy sobie o tych sprawach bądź ponure historyjki, bądź poieszne anegdoty.
     Toteż nie zdziwiliśmy się wcale, gdy jedna z naszych czytelniczek z Elbląga nadesłała nam sążnisty list, traktujący o irytujących perypetiach związanych z uzyskaniem połączenia z Łysicą w dniach 8 i 9 ub. m.
     Tak, znamy to, znamy, to się, zdarza choć nie powinno.
     Ale już całkiem nie powinna była zdarzyć się inna rzecz, o której dowiedzieliśmy się z tegoż listu. Gdy zdenerwowana pani S. pośpieszyła 9 ub m. o godz. 8 rano na pocztę, by wpisać swe pretensje do książki zażaleń, portier pouinformował, że książka zażaleń jest dostępna od godz. 9, a po godzinnym czekaniu okazało się, że książka w ogóle jest niedostępna, gdyż zamkniąta jest w biurku nieobecnego kierownika.
     Po co więc i dla kogo w urzędzie pocztowym w Elblągu istnieje książka zażaleń?
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

AMK Szafa z drzwiami suwano-łamanymi 1
AMK Kuchnia 9
AMK Kuchnia 7
AMK Meble łazienkowe 2