Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

O lustracji przeciwstonkowej

Nie wszyscy mieszkańcy powiatu włączyli się do lustracji pól, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 28 czerwca 1955 r.

Dnia 20 bm. w powiecie elbląskim odbyła się II ogólna lustracja przeciwstonkowa na wszystkich wzeszłych ziemniakach i pomidorach oraz na polach, gdzie w ubiegłym roku posadzone były ziemniaki.
     Na ogół organizacyjnie lustracja została dobrze przygotowana. W wyniku lustracji nie wykryto żadnego ogniska stonki, natomiast znaleziono i zlikwidowano ponad 300 sztuk samosiewów. Jednak nie wszyscy mieszkańcy powiatu włączyli się do lustracji pól. Między innymi nie wyszedł w pole Leon K. z Łęcza, Eugeniusz P. z Kępniewa i kilku innych. – Również i pełnomocnik Prezydium GRN w Przezmarku ob. Józef M. nie stawił się z kontrolerami na odprawę, oraz nie brał udziału w lustracji przeciwstonkowej.
     Na wyróżnienie zaś zasługuje Jan Świerszcz przodownik ochrony roślin z Pomorskiej Wsi i Jan Stencel z Wilkowa, którzy sprawnie zorganizowali lustrację w swoich gromadach.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • ...świerszcz pogromca stonki @_@
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2005-06-28)
  • Śliczna sprawa taka lustracja - rekreacja na świerzym powietrzu i to jeszcze opisana w gazecie. Ale starsi koledzy opowiadali, że sprawa miala podłoże polityczne... Tak się wtedy usmiałam, że kiedy mszyca zeżarła mi wszystkie kapustne i wogóle wszędzie było jej pełno, zaczęłam podejrzewać spisek i przypomniała mi się importowana stonka. Napisałam ze złości wierszyk, który zaczynał się tak: Kto nam dzisiaj nasłał mszycę?/ Co tam stonka Colarado!/ To był może kiedyś problem/ Przy mszycy wypada blado./ Rąbie ta cholera wszystko/ Niewybredna jest cholera./ Wiśnie, marchew i kapustę/ Ta cholera równo zżera./ Pozdrawiam wszystkich walczących z mszycą. Stonka o ile wiem, jest już opanowana.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szeba(2005-06-28)
Reklama