Poniedziałek 18-06-2018, imieniny Elżbiety, Marka
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

O tramwaju

Z rana, kiedy panuje największy ruch, gdy ludzie jadą do pracy, kursuje na linii nr 2 tylko jeden wóz i w żaden sposób nie można się pomieścić, informował Dziennik Bałtycki z 3 lutego 1956 r.

Któregoś dnia przyszedł do mnie kolega nieco poddenerwowany i z miejsca oświadczył:
     - Piszesz często do gazety, więc proszę cię, napisz choć raz o tramwajach na linii nr 2.
     - Co się stało? – spytałem – Przecież już tyle miejsca poświęcono w gazetach i w radio elbląskim tramwajom. Czy wciąż nic nie pomaga?
     - Nie tylko nie pomaga, ale obsługa i dyrekcja lekceważą sobie wręcz ludzi pracy. Bo np. z rana, kiedy panuje największy ruch, gdy ludzie jadą do pracy, kursuje na linii nr 2 tylko jeden wóz i w żaden sposób nie można się pomieścić. Pasażerowie oblepiają tramwaj ze wszystkich stron, a obsługa śmieje się z tych, którzy spadają ze stopni. Taki wypadek zdarzył się w dniu 22 stycznia, kiedy jeden z pasażerów jadących z tyłu na buforze, trzymał się tablicy, ta zaś oderwała się i nieborak upadł jad długi. Całe szczęście, że był to człowiek wysportowany i obeszło się bez groźnych następstw. O innych wypadkach nie warto wspominać, zna je dokładnie obsługa wozów nr 2 wystarczy, aby dyrekcja tramwajów miejskich zapytała o to swych pracowników, a na pewno stwierdzi konieczność przydzielenia dodatkowych wozów w godzinach rannych.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • "Całe szczęście, że był to człowiek wysportowany i obeszło się bez groźnych następstw" LOL
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-02-03)
  • tak samo jest jak sie jezdzi do szkoły tramwajem nr 5 .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-02-04)
  • Tramwaje Elbląskie nie mają nic do tego ile tramwaii będzie jeździło na danej linii, decyduje o tym Zarząd Komunikacji Miejskiej, a oni nie mają nic wspólnego z Tramwajami, fajnie się krytykuje tylko najpierw trzeba dowiedzieć kogo skrytykować
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-02-06)
  • Nic z tego artyk. nie rozumiem. O czym on mówi. czy o roku 1956 ( tak się jeżdziło na buforach i tramwaje były inne, dzrzwi nie zamykane) W felietonie mowa o prasie i radiu, którego nie byłio, że ktos spadł z bufora ( a kto teraz jeżdzi na buforze - motorniczy by nie ruszł) Pomieszane z poplatanym.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    emeryt(2006-02-08)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Obraz na płótnie
Fototapeta fizelinowa 320x148 cm - Samolot
Fototapety do lekarza/dentysty
Fototapety dziecięce