Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Odbudowa zabytków

Elbląg pod względem zabytków architektonicznych zajmuje zupełnie nie pośrednie miejsce - donosił Dziennik Bałtycki z 12 listopada 1951 r.

W ostatnich trzech miesiącach komisja budowlana MRN w Elblągu omawiała kilkakrotnie zagadnienia odbudowy Starego Miasta. Elbląg pod względem zabytków architektonicznych zajmuje zupełnie nie pośrednie miejsce. Wiele autorytetów konserwatorskich wypowiadało się też za potrzebą realizacji planów ich odbudowy.
     Elbląg składa się z następujących dzielnic: Starego Miasta, Nowego Miasta, terenów zabudowy XIX w. i z nowoczesnej dzielnicy ogrodowej najlepiej zachowanej.
     Coraz większe zagęszczenie lokali mieszkalnych nowych dzielnic stwarza konieczność odbudowy dzielnicy śródmiejskiej, co też rozwiązałoby zagadnienia odległości miejsca pracy od miejsca zamieszkania.
     Z dwóch ciekawych dzielnic zabytkowych Elbląga Nowe Miasto, założone w 1347r., uległo w 1945r. zniszczeniu w 96 proc. Trudności w odtworzeniu pierwotnej zabudowy tej części miasta skłaniają do zabudowy tego fragmentu naszego miasta blokami o charakterze nowoczesnym.
     I tu w sposób naturalny zainteresowanie odbudową zabytków zwraca się ku Staremu Miastu, powstałemu w 1237r. Posiada ono prawidłową formę trapezu, przylegającego podstawą do Elblążki. Jest ono skupiskiem szeregu budowli, począwszy od strzelistego gotyku przez spokojny renesans, aż po bujny barok, oraz część murów obronnych i dwóch baszt, wchłoniętych przez późniejsze budowle.
     Wziąwszy ponadto pod uwagę fakt, że jesteśmy w posiadaniu szeregu prac w języku niemieckim, omawiających poszczególne zabytki tej części miasta oraz kilkuset zdjęć Starego Miasta – wydaje się, że odtworzenie brakujących fragmentów fasad nie będzie nastręczało większych trudności. Przy tym wygoda i zdrowotność nowoczesnego mieszkania, wykonanego w ramach zabytkowej kamienicy, mogą być w pełni urzeczywistnione wzorem odbudowującego się Gdańska czy Warszawy.
     Istniejące nawierzchnie ulic i pełne ich uzbrojenie rurociągami wodno – kanalizacyjnymi, gazowymi i przewodami elektrycznymi znacznie zmniejsza koszt odbudowy tej dzielnicy.
     Czworobok Starego Miasta, ujęty ulicami od północy Wałową, od południa Wigilijną, od wschodu Pocztową i Pl. Słowiańskim, a od zachodu Elblążką, należałoby zabudować budynkami, których elewacje w całości lub częściowo uległy zniszczeniu wojennemu w roku 1945, w czasie walk o Elbląg. Naturalnie, nie należy przywracać dawnej szaty budynkom, które budowano w czasach kapitalistycznych w XX w., a które niczym się nie wiążą z przeszłością tej dzielnicy. Trzeba je zastąpić budynkami o fasadach bardziej odpowiadających historycznemu otoczeniu. W niektórych wypadkach można by także wykorzystać po usunięciu późniejszej zabudowy, istniejące szczątki zabytków, by odtworzyć je, przynajmniej we fragmentach, jak np. mury obronne i odkryte dwie baszty.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama