Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

LISTOPADOWA POGODA NAD ZAWADĄ LISTOPADOWA POGODA NAD ZAWADĄ

Pech czy niedołęstwo?

Czwartek, 30 sierpnia 1951r. Dziennik Bałtycki Nr 231

Jest sobie taka wieża w Milejowie, która należy do elbląskiego oddziału Ligi Lotniczej. Wieża ta służy, a raczej powinna służyć do skoków spadochronowych. Znajduje się ona w zupełnie dobrym stanie, a wykorzystaniu przeszkadza tylko jeden mankament; wysięg wieży zamiast 360 st. ma 180 st. obrotu.
      W sprawie tej oddział elbląski Ligi już dawno zwrócił się do zarządu okręgowego w Gdańsku, niestety bez wielkiego rezultatu, ponieważ Gdańsk obiecał plany i pieniądze (5.000 zł), a jak dotychczas są tylko plany.
      Nie zrażając się brakiem pieniędzy, ekipy pracowników Zakładów im. Gen. Świerczewskiego w Elblągu, postanowiły zebrać złom i wykorzystać go do prac przy czym prace te przeprowadziliby sami. Obiecane pieniądze, wierząc, że kiedyś nadejdą oddział elbląski postanowił zużytkować na wyremontowanie świetlicy.
      Niestety, jednak ofiarni ZMP- owcy z Zakładu Świerczewskiego nie mogą rozpocząć prac bez pełnomocnika z Gdańska. A pełnomocnik się nie zjawia, mimo, że dwukrotnie już Liga w Elblągu zwracała się drogą pisemną do zarządu. A szkoda, bo materiał i chętni do pracy czekają.
      -A co ze świetlicą?
      W ubiegłym roku Prezydium MRN przyznało budynek na świetlicę, który należało, wyremontować, przy czym Prezydium MRN wyznaczyło termin remontu. Cóż kiedy nie było pieniędzy, a w lipcu, kiedy zaświtała nadzieja w postaci obiecanych 5.OOO zł, ( które postanowiono zaoszczędzić przy budowie wysięgu) Prezydium MRN cofnęło przydział.
      Coś tu więc szwankuje. Może Oddział Elbląski Ligi Lotniczej za mało energicznie pracuje? - np. tygodnia Lotnictwa w Elblągu nie zauważyliśmy, jednak zdaje się, że przede wszystkim winę ponosi Wojewódzki Zarząd LL w Gdańsku.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama