Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 27-06-2017, imieniny Władysława, Cyryla
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Metamorfoza

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Podgryzanie gałązek Podgryzanie gałązek

PKP pod rozwagę

Środa, 23 maja 1951 r. Dziennik Bałtycki nr 140

MALBORK. Polskie Koleje Państwowe, instytucja użyteczności publicznej pozostająca w służbie mas pracujących, winna wszystkie swoje wysiłki skierować w kierunku wykonania tych zadań.
     Niezupełnie zrozumiała to stacja PKP w Malborku. Od dłuższego okresu podróżni boleją nad brakiem drugiej kasy biletowej. Stacja Malbork jako węzłowa, uruchomiła tylko jedną kasę, pomimo to, że posiada cztery okienka biletowe.
     Biorąc pod uwagę liczne zażalenia wpływające z tego powodu od ludności, Komisja Komunikacyjna PRN po przeprowadzeniu kontroli, wydała polecenie otwarcia drugiej kasy biletowej.
     W odpowiedzi na to PKP w Malborku oficjalnym pismem powiadomiło Prezydium PRN o uruchomieniu drugiej kasy w godzinach rannych i wieczornych.
     Jak wygląda to w praktyce?
     Druga kasa biletowa w godzinach rannych i wieczornych jest albo zamknięta na głucho, albo czynna w okresie najmniejszego nasilenia.
     W dniu 13 maja br. o godzinie 6.30 rano, czynna była tylko jedna kasa. Około 40 podróżnych siłą faktu nie mogło udać się w przewidzianą podróż z powodu niemożności nabycia biletu. Liczne, nie przynoszące pochwały i głośno wyrażane „komplementy” pod adresem PKP towarzyszyły stwierdzeniu tego faktu.
     Czas, aby druga kasa biletowa uruchomiona została faktycznie, a nie na piśmie do Prezydium PRN.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama