Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 23-01-2017, imieniny Rajmunda, Ildefonsa
 
Rek

UWAGA!

Podróż z przygodami

Dyrekcja PKS powinna zwracać więcej uwagi na to, by szoferzy znali dobrze drogę, by wozy były zdatne do jazdy, a konduktorki grzeczniejsze, informował Dziennik Bałtycki z 31 maja 1954 r.

Autobus PKS z Elbląga w kierunku Gdańska, 21 bm. wyjechał o godz. 11 zamiast o 9.45. Przyczyną był podobno defekt motoru.
     Gdy już wszyscy wygodnie zasiedli i autobus wreszcie ruszył, okazało się, że szofer nie zna dobrze drogi. Zabawa w krążenie w kółko po tych samych ulicach szybko znudziła się pasażerom, a gdy parę kilometrów za Elblągiem autobus stanął, przebrała się miarka.
     Cztery razy wysiadano i wsiadano, bo autobus nie mógł wtoczyć się na górkę. Pasażerowie pogodziliby się ostatecznie z tymi przygodami, gdyby nie ordynarne zachowanie się konduktorki nr 584, która wyjątkowo niegrzecznie odnosiła się zwłaszcza do nie mogącego iść piechotą inwalidy.
     Uważamy, że dyrekcja PKS powinna zwracać więcej uwagi na to, by szoferzy znali dobrze drogę, by wozy były zdatne do jazdy, a konduktorki grzeczniejsze
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama