Wtorek 18-09-2018, imieniny Stanisława, Ireny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Przyczynek historyczny

Dlaczego wydaje się niektórym z nas, że zabytki elbląskie są czymś gorszym i mniej ważnym, niż gdańskie czy olsztyńskie?, zapytuje Dziennik Bałtycki z 11 lutego 1955 r.

Stanisław Srokowski w swej wydanej w 1929 r. książce pt. „Prusy Wschodnie – kraj i ludzie” na stronie 139 takie wystawia świadectwo Elblągowi: „W odniesieniu do Polski i polskości Elbląg ustosunkowuje się mniej jadowicie niż Królewiec lub jakiekolwiek inne miasto wschodnio-pruskie, a nawet Gdańsk”.
     Dziś, oczywiście, opinia ta nie ma już znaczenia praktycznego. Niemniej – sprawa jest ciekawa jako przyczynek historyczny, w którego świetle jakże korzystnie rysuje się sylwetka przedwojennego Elbląga.
     A skoro tak – to dlaczego wciąż jeszcze często uważamy, iż w sensie naszej tradycji miasto to jest jakby skromnym kopciuszkiem w porównaniu z Gdańskiem czy Olsztynem?
     Dlaczego wydaje się niektórym z nas, że zabytki elbląskie są czymś gorszym i mniej ważnym, niż gdańskie czy olsztyńskie?
     Z pewnością: gruby błąd tkwi w podobnym podejściu. I jeśli w uroczystym dniu 12 lutego wolno wyrazić mieszkańcom wiernego i bohaterskiego Elbląga jakieś życzenie, to chyba tą właśnie prośbę do architektów, urbanistów i konserwatorów:
     Z całym sercem i z pełną energią zajmijcie się jak najszybciej elbląskim Starym Miastem. Piękne i bogate w polską tradycję jego budowle rozsypują się w gruz. Wiatr wywraca ściany z cennej, holenderskiej cegły. Walą się potężne, średniowieczne mury, w obronie polskich praw stawiane dłonią sławnego, polskiego rzemieślnika. Najwyższy czas wziąć się do roboty!
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • i pół wieku przeminęło... z wiatrem???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szeba(2005-02-12)
  • zajmijcie się elbląskim Starym Miastem. Piękne i bogate w polską tradycję jego budowle rozsypują się w gruz. Walą się średniowieczne mury, w obronie polskich praw stawiane dłonią sławnego, polskiego rzemieślnika.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-02-12)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok Mini
Czytnik kart kryptograficznych
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata (bez czytnika)