Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Rozwój turystyki kolarskiej

W roku ubiegłym zaledwie 3 osoby zdobyły brązową Kolarską Odznakę Turystyczną (KOT), podczas gdy w br. do chwili obecnej już kilkanaście zdobyło punkty na KOT stopnia brązowego i jedna osoba na stopień srebrny, informował Dziennik Bałtycki z 5 sierpnia 1955 r.

Porównując rozwój turystyki kolarskiej w Elblągu w roku zaszłym i obecnym można śmiało stwierdzić, że na tym odcinku nastąpiła znaczna poprawa. Podczas gdy w ub. r. zorganizowano tylko jedną (!) wycieczkę turystyczno-kolarską, to w br. urządzono ich już pięć, a dalsze organizowane będą każdej niedzieli, a nawet w soboty. Jest to niewątpliwie duży sukces komisji turystyki kolarskiej przy zarządzie oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego w Elblągu.
     Ale nie tylko liczba wycieczek świadczy o sukcesach KTK. Ważne jest także to, że w roku ubiegłym zaledwie 3 osoby zdobyły brązową Kolarską Odznakę Turystyczną (KOT), podczas gdy w br. do chwili obecnej już kilkanaście zdobyło punkty na KOT stopnia brązowego i jedna osoba na stopień srebrny.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • www.portel.pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2005-08-05)
  • Myślę, że odpóki nie zrobi sie czegoś z zakazem przejazdu rowerem po przejściu dla pieszych kolarstwo - zarówno w Eg, jak i innych miastach- będzie kuleć i to na obie nogi (lub oba koła, jak kto woli). Niech ktoś spróbuje przejechać na rowerze 5min w lini prostej po naszym mieście tak, żeby nie zsiąść z roweru*- stawiam piwo za dokonanie. Na dodatek piesi upatrzyli sobie drogi dla rowerów za ulubioną trasę spacerów - może przypominają one czerwony dywan, a chęć dowartościowania się jest tak silna, że urok owych scieżek jest nieodparty? * nie jeżdżąc w kółko
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    navi(2005-08-10)
Reklama