Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Remont Lidla ul.Ogólna Remont Lidla ul.Ogólna

Sklep spożywczy to nie pijalnia piwa

Sklep spożywczy nie jest knajpą, ani pijalnią piwa, w czym zresztą wyraźnie informuje wywieszka znajdująca się prawie w każdym sklepie. Przestrzeganie tego zakazu należy nie tylko do klientów, ale także i do personelu sklepowego, który winien zwracać uwagę niesubordynowanym piwoszom, informował Głos Elbląga z 14 listopada 1962 r.

Wiele sklepów spożywczych w Elbląg poza sprzedażą tzw. artykułów pierwszej potrzeby, prowadzi również sprzedaż piwa butelkowanego. Od samego rana kioski i sklepy sprzedające piwo oblegane są przez tłum spragnionych piwoszów, pragnących odwilżyć sobie gardła przed rozpoczęciem pracy.
     Klienci pragnący w godzinach rannych zaopatrzyć się w pieczywo, mleko lub inne artykuły spożywcze zmuszeni są nieraz długo czekać w kolejce, dopóki „spragnieni” piwosze, po którejś tam z kolei butelce, nie ugaszą wreszcie pragnienia. Tak było 3 bm. w sklepie PSS nr 50 przy ul. Bema. Ob. T.C. długo musiał czekać w kolejce by nabyć wreszcie pieczywo i mleko potrzebne na śniadanie. Ekspedientka uważała za stosowne obsłużyć poza kolejnością „spragnionych” już o godz. 6.30 piwoszów, mimo iż w sklepie znajduje się wywieszka informująca, że „zabrania się konsumowania piwa w lokalu sklepu”. Kiedy zniecierpliwiony długim czekaniem ob. T.C. zwrócił sprzedawczyni uwagą, że klientów należałoby obsługiwać według kolejności, gdyż wszyscy spieszą się do pracy, usłyszał w odpowiedzi wiele nieprzyjemnych słów.
     Mamy nadzieję, że dyrekcja PSS zainteresuje się tą sprawą i pouczy ekspedientkę, że ordynarne i niegrzeczne odnoszenie się do klienta jest dopuszczalna i nie może się w przyszłości powtórzyć. A ponadto sklep spożywczy nie jest knajpą, ani pijalnią piwa, w czym zresztą wyraźnie informuje wywieszka znajdująca się prawie w każdym sklepie. Przestrzeganie tego zakazu należy nie tylko do klientów, ale także i do personelu sklepowego, który winien zwracać uwagę niesubordynowanym piwoszom.
     
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jeżeli jest to art. z 1962 roku to proszę zauważyć,że pomimo upływu tylu lat prawie nic się nie zmieniło.Jedynie cena piwa i kształt butelek.Sinole dalej stoja pod sklepami,grzeja bełciory,jaraja popularesy itd.Międzyczasie weszły w życie pewnie jakieś ustawy zabraniające picia w miejscach publicznych,o wychowaniu w trzeźwości itp.TYLKO KTO TEGO WSZYSTKIEGO PRZESTRZEGA.Oczywiście w centru miasta straż miejska jest wszechobecna tzn.na ul.1 Maja,a w zadupia boja się zajrzeć bo dostaliby loda i poszli dalej z zakrwawionym nosem.WIĘC PO CO TO WSZYSTKO ROBIĆ JEŻELI W NASZYM PAŃSTWIE NIKT NIE RESPEKTUJE TEGO CO JEST NAKAZANE.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Komar(2002-11-14)
  • Masz zypełną rację komarku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Elblążanin(2002-11-14)
  • Szkoda,że nie Elblążanka.Tak mi się właśnie wydaje i tak napisałem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Komar(2002-11-14)
Reklama