Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Słowa potępienia

W Elblągu, ciągle jeszcze spotkać można na ulicach i placach pijaków, którzy zaczepiają przechodniów, wszczynają awantury i bijatyki, informował Głos Wybrzeża z 20 lipca 1954 r.

Pomimo energicznej walki z chuligaństwem i pijaństwem, prowadzonej od dłuższego czasu w Elblągu, ciągle jeszcze spotkać można na ulicach i placach pijaków, którzy zaczepiają przechodniów, wszczynają awantury i bijatyki.
     Wypadki te są tym bardziej niepokojące że wśród awanturniczego, pijackiego elementu poważny odsetek przypada niestety na młodzież.
     Oprócz masowej pracy wychowawczej prowadzonej przez organizacje partyjne, związkowe i młodzieżowe, ważnym czynnikiem w likwidowaniu pijaństwa i chuligaństwa są kary wydawane przez kolegia orzekające rad narodowych. Ostatnio kolegium oczekujące MRN w Elblągu na posiedzeniu w Zakładach Mechanicznych rozpatrywało sprawy notorycznych pijaków i awanturników: Zygmunta G, Czesława Ł, Jerzego Ż, Stanisława K. i Bronisława S. za wywoływanie kłótni w tramwajach.
     Kolegium po przesłuchaniu oskarżonych oraz świadków ukarało wyżej wymienionych pracą poprawczą lub grzywną. Ale najsurowszą karą dla oskarżonych były słowa potępienia, które usłyszeli oni z ust swoich współtowarzyszy pracy obecnych na posiedzeniu.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama