Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Remont Lidla ul.Ogólna Remont Lidla ul.Ogólna

Spodziewana jest dostawa dużej partii śliwek

Dzienne spożycie podstawowych warzyw i owoców wynosi w Elblągu: cztery tony pomidorów krajowych, około sześciu ton ogórków, ponad cztery tony cebuli, informował Dziennik Bałtycki z 6 sierpnia 1963 r.

Apetyty dopisują nam w dalszym ciągu. Jak informuje nas kierownik działu handlowego Spółdzielni Ogrodniczej „Żuławy” dzienne spożycie podstawowych warzyw i owoców wynosi w Elblągu: cztery tony pomidorów krajowych, około sześciu ton ogórków, ponad cztery tony cebuli, około dwudziestu ton ziemniaków, dwie tony jabłek oraz pięćset kilogramów gruszek. Jest rzeczą charakterystyczną, że ogórki wysyłane są z Elbląga do innych miast (dzienny skup – 25 ton!) podczas, gdy inne produkty sprowadzane są do Elbląga (nie wyłączając ziemniaków) z województw centralnych. Sezon na porzeczki i agrest w zasadzie już się skończył. Lada dzień pojawią się na rynku elbląskim duże partie śliwek i kalafiorów, a potem różnych gatunków jabłek.

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • ehhh.. kiedys to mieli fajniejsze problemy... a teraz to sie trzeba zastanawiac za co kupic te sliwki :(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ex(2003-08-06)
  • Kiedyś można to było wyliczyć, a dzisiaj byłby z tym problem. Sklepów, sklepików i budek jest od liku, a towar nie tylko z E-ga.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    iwona(2003-08-06)
  • Za co? To skąd ludzie mają pieniądze i zapiep...ą do HIPERNOVEJ? Tam TYLKO!!! dziś do godz. 11 sprzedało się 1500 winogrona i 500 papryki czerwonej? I Elbląg jest biednym miastem? Po czym to widać? Po tym że jest duże bezrobocie? To skąd tyle mają forsy?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    L.(2003-08-06)
Reklama