Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 25-11-2017, imieniny Katarzyny, Erazma
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Spotkały się kumoszki

Stara to prawda, że gdy się spotkają kumoszki może się palić mięso i dom, mogą płakać i wołać dzieci o chleb, nic dosłownie nic nie jest w stanie przerwać potoku ich wymowy, informował Głos Elbląga z 11 marca 1959 r.

Gorzej jednak, jeśli takie kumoszki pracują w handlu. Nasza stała czytelniczka z Elbląga opisuje właśnie w liście do redakcji, w jaki to sposób została obsłużona w PDT.
     - Ekspedientka była bardzo zajęta ożywioną rozmową widocznie z dobrym znajomym. Wobec tego stanęłam potulnie z boku i postanowiłam zaczekać, kiedy ekspedientka łaskawie skończy rozmowę i zwróci na mnie uwagę. Po dłuższej chwili ekspedientka zwróciła się do mnie: - czego pani chce?
     Jej ton i spojrzenie powinny były mnie skłonić do natychmiastowego opuszczenia sklepu. Mimo to jednak poprosiłam o ranne pantofle nr 36. Ekspedientka rzuciła na ladę pantofle o trzy numery za duże. Podała mi następne i rzekła ze złością: „Niech pani najpierw przymierzy”.

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama