Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-02-2017, imieniny Marty, Małgorzaty
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki 2017

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Play Pierwszy bocian. Pierwszy bocian.

Trudno się obejść bez ziemniaków

Elblążanie odczuwają dotkliwie złe zaopatrzenie miasta w ziemniaki, informował Dziennik Bałtycki z 10 maja 1956 r.

Zimą w sklepach warzywniczych wystawały godzinami długie kolejki „kartoflane”, obecnie kartofle coraz rzadziej ukazują się w sklepach.
     Co mają zrobić ci, którzy nie zdążyli, czy nie mogli zrobić zapasów na zimę? No nic, po prostu kupują ziemniaki w prywatnym kiosku przy ul. Świętojańskiej, płacąc po 2 zł za kilogram.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama