Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Ukarana kułaczka

Sobota, Niedziela, Poniedziałek, 24,25,26 marca 1951 r. Dziennik Bałtycki nr 82.

SZTUM Kułak - wróg klasowy chłopa pracującego usiłuje różnymi sposobami szkodzić chłopu mało i średniorolnemu oraz robotnikowi. Od zwykłego nie utajonego wyzysku tzw. "parobka" do zjadliwej plotki usiłującej zaahamować realizację skupu zboża, kontraktacji roślin itp. A oto przykład kreciej roboty jednego z wyzyskiwaczy:
     Kułaczka Zofia Jarząb w gminie Marezy pow. Kwidzyn przez długi okres czasu zatrudniała u siebie 16-letnią robotmicę Janinę Trzoskównę. Robotnica nie będąc członkiem Związku Zawodowego nie znała układu zbiorowego ani praw jakie jej przysługują. Za długi czas pobytu i ciężkiej pracy w polu oraz w domu otrzymała od "litościwej bamberki" trzewiki, bluzkę i sukienkę. Widząc , że jest wyzyskiwaną postanowiła poszukać sobie innej pracy, ale wtedy dopiero kułaczka pokazała co potrafi! Zażądała od dziewczyny zwrotu wszystkich rzeczy jakie jej kupowała, oświadczając, że kosztowały one dużo więcej niż zarobek dziewczyny. Sprawą pokrzywdzonej Janiny Trzoskównej zajął się sąd w Kwidzynie zmuszając kułaczkę do uregulowania zaległości za cały okres pracy. Wtedy kułaczka chcąc zemścić się na poszkodowanej oskarżyła Trzoskównę o kradzież garderoby. Niestety manewr "chytrej bamberki" nie udał się. Stwierdzono, że dziewczyna nie była winna, a obywatelka Jastrząb za fałszywe zeznanie będzie odpowiadać przed sądem.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • "A to Polska właśnie"! Dzisiaj trzeba odzież roboczą oddać pracodawcy, pod rygorem egzekucji. Komuniści przypisywali odzież roboczą pracownikowi... Solidarność - pracownika pod Sąd! Autor: tak trzymaj, zaczyna ta rubryka być ciekawa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Andrzej(2001-03-24)
  • najciekawsze dla mnie poza sama trescia jest to ze nazwiska osob tj kulakow podawalo sie w prasie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2001-03-26)
  • Olaf a może byś znalazł jakieś zdjątka Elbląga z tamtych lat? było by ciekawie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Prezes(2001-03-27)
Reklama