Poniedziałek 28-05-2018, imieniny Justyny, Jaromira
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Maj w Parku Kajki Maj w Parku Kajki

W porcie

W elbląskim porcie kończy się sezon letni, informował Dziennik Bałtycki z 4 września 1956 r.

Lato w tym roku nie dopisało. Częste deszcze zniechęciły wielu ludzi do wyjazdu nad morze, mimo to w elbląskiej przystani zdarzały się i takie sytuacje, że statek, odchodzący do Krynicy Morskiej, nie mógł zabrać wszystkich pasażerów.
     Przyjemnie jest, siedząc na pokładzie statku, prującego fale Zalewu Wiślanego, obserwować rybitwy, unoszące się z krzykiem wokoło, wystawiać twarz na słone podmuchy wiatru, lub gonić wzrokiem spłoszone kormorany, oddalające się niskim ciężkim lotem.
     Aby zapewnić jednak wygodny i sprawny przewóz, potrzebny jest duży wkład pracy ze strony kierownictwa i załóg statków, tym bardziej, że tabor jest przestarzały i wymaga ciągłych remontów.
     W baraku, stojącym przy przystani, mieści się kasa i biuro ekspozytury elbląskiej. Barak jest brzydki, lecz w środku panuje wzorowa czystość i porządek. Na przystani też ładnie – ławeczki, kwiaty w skrzynkach, głośniki. Widać troskliwą rękę gospodarza. Jest nim kierownik Kazimierz Gieszczyński, który informuje mnie, że w przyszłym roku planowana jest budowa nowego parterowego domu. Znajdą się w nim pomieszczenia biura, bufet, poczekalnia dla pasażerów oraz pokoje gościnne i świetlica dla marynarzy.
     Najwyższy czas, aby plan ten doszedł do skutku, gdyż obecny barak – to kompromitacja. Tysiące wycieczkowiczów z całej Polski przewijają się w letnim sezonie przez elbląski port, dążąc statkami nie tylko do Krynicy Morskiej, lecz i do Ostródy, malborka, Fromborka, Tolkmicka, Gdańska. Na pewno nie są zbudowani widokiem obskurnego budyneczku. Sezon letni kończy się 15 września, od tego też dnia zaczyna się wzmożony ruch holowniczy. Przewozi się więc słomę konopną, trzcinę, cegłę, cukier, buraki i kartofle. Aż do chwili zamarznięcia dróg wodnych trwa ruch w przystani.
     A potem? Potem robi się zestawienia roczne, analizuje na zebraniach minioną pracę, aby uniknąć w przyszłości popełnionych błędów i czyni się przygotowania do następnego roku nawigacyjnego, aby znowu z setkami pasażerów na pokładach wyruszyć na szlaki wodne.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Samochody używane HADM Gramatowski
Wypożyczalnia aut HADM Gramatowski
Serwis i oryginalne części Seat
Wyprzedaż rocznika 2017 w salonie Skody HADM