Niedziela 27-05-2018, imieniny Augustyna, Juliana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Noc Muzeów Noc Muzeów

W stołówce bez zmian

Dawniej zupy bywały gęste, a chleba każdy mógł zjeść tyle, ile potrzebował. Obecnie wydziela się dosłownie kęsek chleba, który ze zbyt wodnistą zupą nie stanowi należytego posiłku, informował Dziennik Elbląski z 12 września 1955 r.

Od blisko 2 lat jakość obiadów w zakładowej stołówce „Zamechu” nie uległa zmianie na lepsze. Można nawet powiedzieć, że jakość obiadów pogorszyła się.
     Dawniej zupy bywały gęste, a chleba każdy mógł zjeść tyle, ile potrzebował. Obecnie wydziela się dosłownie kęsek chleba, który ze zbyt wodnistą zupą nie stanowi należytego posiłku. Na drugie danie otrzymuje się w dalszym ciągu ziemniaki i mięso, względnie makaron i mięso.
     Jarzyny są prawie z zasady pomijane, deseru jak nie było, tak nie ma.
     Osoby, przyjeżdżające na delegacje do „Zamechu” wydają zawsze jednakową ocenę: „Obiady są tu najgorsze i najdroższe!”, a na poparcie tego przytaczają ceny obiadów w innych zakładach(Starachowice, Żerań, itp.). NP. obiad kosztuje tam 3 zł, a przewyższa ilością, jakością i smakiem obiad zamechowski, który kosztuje 5,70 zł! Poza tym obiady nie są tam podawane do stołu przez kelnerkę, tylko otrzymywane systemem samoobsługi, który jest tańszy i nie wymaga denerwującego czekania.
     Z obserwacji więc systemu wydawania oraz przygotowywania obiadów w „Zamechu” nasuwa się jeden wniosek: że tak, jedno, jak i drugie musi ulec poprawie.
     Ale jak? Na to pytanie winno odpowiedzieć kierownictwo stołówki.
     Podpowiadamy tylko: trzeba nawiązać łączność ze stołówkami innych zakładów, czerpać doświadczenia, z dobrze działających, a na pewno obiady będą dobre, obfite i tanie!
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Cats Best 10L
Królik minaturka
Krewetkarium
Artemia