Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

W stołówce bez zmian

Dawniej zupy bywały gęste, a chleba każdy mógł zjeść tyle, ile potrzebował. Obecnie wydziela się dosłownie kęsek chleba, który ze zbyt wodnistą zupą nie stanowi należytego posiłku, informował Dziennik Elbląski z 12 września 1955 r.

Od blisko 2 lat jakość obiadów w zakładowej stołówce „Zamechu” nie uległa zmianie na lepsze. Można nawet powiedzieć, że jakość obiadów pogorszyła się.
     Dawniej zupy bywały gęste, a chleba każdy mógł zjeść tyle, ile potrzebował. Obecnie wydziela się dosłownie kęsek chleba, który ze zbyt wodnistą zupą nie stanowi należytego posiłku. Na drugie danie otrzymuje się w dalszym ciągu ziemniaki i mięso, względnie makaron i mięso.
     Jarzyny są prawie z zasady pomijane, deseru jak nie było, tak nie ma.
     Osoby, przyjeżdżające na delegacje do „Zamechu” wydają zawsze jednakową ocenę: „Obiady są tu najgorsze i najdroższe!”, a na poparcie tego przytaczają ceny obiadów w innych zakładach(Starachowice, Żerań, itp.). NP. obiad kosztuje tam 3 zł, a przewyższa ilością, jakością i smakiem obiad zamechowski, który kosztuje 5,70 zł! Poza tym obiady nie są tam podawane do stołu przez kelnerkę, tylko otrzymywane systemem samoobsługi, który jest tańszy i nie wymaga denerwującego czekania.
     Z obserwacji więc systemu wydawania oraz przygotowywania obiadów w „Zamechu” nasuwa się jeden wniosek: że tak, jedno, jak i drugie musi ulec poprawie.
     Ale jak? Na to pytanie winno odpowiedzieć kierownictwo stołówki.
     Podpowiadamy tylko: trzeba nawiązać łączność ze stołówkami innych zakładów, czerpać doświadczenia, z dobrze działających, a na pewno obiady będą dobre, obfite i tanie!
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama