Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

W XIV rocznicę wyzwolenia Elbląga

Pomimo, że rozbita wojska hitlerowskie cofały się w popłochu przed napierającą armią II Frontu Białoruskiego, w Elblągu hitlerowcy przygotowali się do długotrwałej obrony miasta, informował Dziennik Bałtycki z 11 lutego 1959 r.

Otoczony ze wschodu umocnieniami oraz rowami przeciwczołgowymi, Elbląg stanowił potężny węzeł obronny, zdawałoby się nie do zdobycia.
     Podczas gdy ulice Elbląga zapełniały się bezustannie napływającymi transporterami uciekinierów spod Królewca, hitlerowcy z pomocą gazety „Elbinger Zeitung” oraz ulotek starali się tłumaczyć ucieczkę, jako „planowe wycofywanie się na linie obronne” wojsk niezwyciężonego Fuehrera. Niesłychanym terrorem utrzymano w mieście ciągłość pracy, a w zakładach nadzór sprawowało gestapo.
     Tymczasem, gdy w mieście starano się wzbudzić patriotyczny zapał do obrony „Vaterlandu”, w dniu 20 stycznia wojska radzieckie znalazły się około 3 km od Elbląga. 23 stycznia 1945 r. zderzyły się oddziały radzieckiej grupy pancernej z broniącą Elbląga dywizją pancerną wojsk niemieckich. Jeszcze trwała walka, gdy z lewego skrzydła grupy wojsk radzieckich oddział pod dowództwem majora Tuza i kpt. Diaczenko, uczyniwszy wyłom w obronie, przedostali się do Elbląga.
     Ten niespodziewany wjazd czołgów radzieckich do miasta wywołał zdumienie i nieopisaną panikę wśród hitlerowców. Huk motorów połączył się wkrótce z trzaskiem kruszonych po drodze pojazdów mechanicznych oraz wywracanych tramwajów, porzuconych przez obsługę. Bez przeszkody czołgi bohaterskiego mjr. Tuza przejechały ulice miasta i zajęły pozycje na północ na szosie fromborskiej.
     Daremnie hitlerowcy starali się opanować sytuację w mieście. Daremnie usiłowali otoczyć i zniszczyć oddział czołgów radzieckich. Dzielnie broniąc się przez kilka dni, czołgiści radzieccy doczekali się nadejścia pomocy, ponosząc niewielkie straty. Ponowne uderzenie na Elbląg w dniu 10 lutego zakończyło się zdobyciem miasta.
     Z entuzjazmem witała licznie znajdująca się w Elblągu ludność polska bohaterskich żołnierzy radzieckich. Obok wolności przynieśli oni przyjacielską pomoc mieszkańcom, rozpoczynającym uporządkowywanie miasta. To właśnie dzięki ich pomocy zlikwidowano szerzące się zastraszająco choroby zakaźne. To z radzieckich magazynów wojskowych wydawano żywność ludności. To pomoc wojsk radzieckich pozwoliła na uruchomienie wodociągów i elektrowni, co stworzyło odpowiednie warunki do rozpoczęcia przez ludność codziennej żmudnej pracy nad odbudową miasta.
     Dziś, gdy Elbląg obchodzi 14 rocznicę swego wyzwolenia, wspomnieć należy tych, którzy własną krwią i życiem przypłacili wyzwolenie miasta i zwrócenie prastarego grodu polskiego macierzy.

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • hahahahaa, ale propaganda; /
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-02-11)
  • "Z entuzjazmem witała licznie znajdująca się w Elblągu ludność polska bohaterskich żołnierzy radzieckich" hehe dobre :-)))))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sov(2009-02-11)
  • .. .. .i przez 50 lat nic sie nie zmienilo!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-02-11)
  • armia radziecka w swym bestialstwie nie różniła się zbytnio od armii niemieckiej. Z tą różnicą że ruskim przysługiwało prawo odwetu. To szkopy pierwsze gwałciły, mordowały i rabowały. .. czego się spodziewali w zapłacie? honorowej walki. .. ?? sam byłbym najgorszym oprawcą gdyby mi rodzinę wyrżnięto. .. na kołku odwiesiłbym swoje człowieczeństwo, litość i przebaczenie. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dziadek mróz(2009-02-11)
  • Dziadek mróz- ale cię wzięło. Propaganda to potężna broń. Gadasz jakbyś był w Oświęcimiu lub na przesłuchaniu w SS. W latach 50tych gdy byłem chłopakiem to w naszych podwórkowych zabawach najsłabszy i najchudszy musiał odgrywać rolę Niemca, bo łatwo go było męczyć. A ruskiem wcale nie najmądrzejszy. Póżniej to wszystko przeszło w "kawały", gdzie Amerykanie i Polacy zawsze byli niezniszczalni. Chłopie jeśli pochodzisz spod Mławy to przypomnij sobie piosenkę. .. Słonina i schab. .. i ilu niewinnych zginęło na ludowych zabawach od zwykłych orczyków. Proszę weż to wszystko pod uwagę gdy będziesz wspominał ofiary powojennych działań UB i SB. Pozdrawiam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-02-12)
  • Anonimie ale o co tobie w ogóle się rozchodzi w swojej niby-wypowiedzi?? o co walczysz? do czego zmierzasz?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dziadek mróz(2009-02-12)
  • Rosjanie pomogli też w uporządkowaniu stoczni Schichaua i paru innych fabryk. Dokładnym uporządkowaniu. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zyl(2009-02-12)
  • jeszcze mogli dodać że na widok radzieckich czołgów starówka sama sie zawaliła
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-02-12)
Reklama