Poniedziałek 24-09-2018, imieniny Gerarda, Teodora
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Plaga mistrzów Plaga mistrzów

W zespole PGR Nowakowo

Piątek, 29 czerwca 1951 r. Głos Wybrzeża nr 177

Gospodarstwa zespołu Nowakowo odczuwają poważny brak rąk roboczych. Zamiast potrzebnych na każdy hektar 15-18 robotników, jest ich 6, czyli zespołowi brak ponad 220 ludzi. Żniwa rzepaku mają rozpocząć się około 6 lipca, a jęczmienia ozimego ok. 8 lipca. Ten krótki czas, jaki pozostaje do rozpoczęcia żniw, nie pozwala na żadną zwłokę. Jak więc zamierzają w Nowakowie rozwiązać problem rąk do pracy?
     - Czekamy, że może nam pomogą zakłady pracy z miasta - odpowiada ob. Ciaciuch - a może dadzą ludzi z SP...
     - Dlaczego nie myślicie o tym, aby wykorzystać członków rodzin robotników? - pytamy agrotechnika.
     - Bo nie mamy takich - wtrąca się do rozmowy przewodniczący rolnej rady zakładowej tow. Żukowski. - U nas wszyscy są obarczeni rodziną, dziećmi, nie mają więc czasu na żadną pracę.
     - Można przecież utworzyć żłobki, dziecińce?
     - Nie,nie można - kategorycznie stwierdza tow. Żukowski - nie mamy na to czasu.
     - A czy prowadzicie pracę polityczną, uświadamiającą wśród członków rodzin robotników?
     - To nie jest moja rzecz - odpowiada ten dziwny przewodniczący rolnej rady zakładowej.
     - To jest sprawa sekretarza Komitetu Zespołowego PZPR (!).
     Komitet Zespołowy, niestety, także nie docenił znaczenia pracy wychowawczej wśród licznych członków rodzin robotników, prowadzi ją w stopniu zupełnie niedostatecznym.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

ichtovit
Karma dla papug średnich
Fretka
karma kanarek