Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 20-02-2018, imieniny Leona, Ludomira
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Wrócił do Elbląga...

 
Elbląg, Wrócił do Elbląga...
Rek

 Dr Paweł Gayda. Miał 4 lata, gdy rodzice przybyli do Elbląga - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 7 kwietnia 1967 roku.

Ojciec prawnik, należał do pionierów, dźwigających z ruin to miasto. Matka - absolwentka Uniwersytetu Poznańskiego jeszcze przed wojną - zaczęła dopiero pracę zawodową po śmierci męża.
     
     Jako absolwent elbląskiego liceum Paweł Gayda dostaje się na Akademię Medyczną w Gdańsku, która kończy ze świetnymi wynikami w 1964 roku. Staż odbywa w elbląskim szpitalu miejskim - specjalizacja: położnictwo - u dr Hryniewieckiego, znanego ze swych uzdolnień.
     
     - Rodzice moi pragnęli bym poszedł śladami ojca i został prawnikiem. Nie odpowiadał mi jednak ten kierunek. Chciałem zawsze być lekarzem. Jestem nim z zamiłowania.
     
     - Dlaczego w Elblągu?
     
     - To takie proste. Jestem tu potrzebny. Miasto nasze odczuwa jeszcze stały brak lekarzy. Tutaj jest moja matka, której jestem jedynym synem.
     
     - Jakie pragnienia, czy samochód? - marzenie prawie wszystkich młodych ludzi.
     
     - Pragnienie ukończenia II stopnia specjalizacji, pozostania dobrym lekarzem. Samochód - owszem, lecz nie za wszelką cenę.
     
     Dr Paweł Gayda lubi dobre książki i morze. Morze, które fascynuje i woła w szeroki świat. Życzymy spełnienia pragnień!

Mag.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama