Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Superksiężyc..... Superksiężyc.....

Wydziałowi zdrowia pod rozwagę

Lekarzowi okuliście też mogło się coś przydarzyć i nie mógł przyjść do przychodni punktualnie. Należało jednak powiadomić oczekujących na wizytę pacjentów, informował Głos Elbląga z 30 lipca 1963 r.

Ponad trzydzieści osób bezskutecznie oczekiwało 19 lipca po rejestracji na lekarza okulistę w przychodni przy ul. Nitschmana.
     Znajdująca się w przychodni tablica informacyjna głosi, że lekarz przyjmuje od godz. 13.30.
     Po półtoragodzinnym oczekiwaniu, część pacjentów nie wytrzymała nerwowo i ustąpiła miejsca nowym, odchodząc do pracy względnie do domu.
     Rozumiemy doskonale, że lekarzowi też mogło się coś przydarzyć i nie mógł przyjść do przychodni punktualnie. Należało jednak powiadomić oczekujących, że lekarz się spóźni czy też wcale nie przyjdzie. Przecież pielęgniarka mogłaby skontaktować się z lekarzem i wytłumaczyć pacjentom jego nie obecność, czy spóźnienie.
     Nie jest to niestety wypadek odosobniony. Dlatego też sygnalizujemy sprawę kierownictwu miejscowego Wydziału Zdrowia i tłumaczenie się okresem urlopowym niczego nie wyjaśnia.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • A dlaczego sie mial tlumaczyc za spoznienie?Lekarz w tamtych czasach byl " swieta krowa " Niech teraz powtorzy ten numer,nawet i pomocnice w kapturkach juz nie pomoga!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    znudzony(2003-07-31)
Reklama