Poniedziałek 25-06-2018, imieniny Wilhelma, Doroty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wyspa Spichrzów

Elbląg podobnie jak Gdańsk, miał swoją WYSPĘ SPICHRZÓW, położoną naprzeciw Starego Miasta, na lewym brzegu Elblążki, informował Dziennik Bałtycki z 10 lutego 1954 r.

Ulica Stary Rynek biegnie dokładnie wzdłuż dawnego „SZLAKU BURSZTYNOWEGO”, wiodącego przez ziemię polskie z południa do wybrzeży Bałtyku.
     Elbląg podobnie jak Gdańsk, miał swoją WYSPĘ SPICHRZÓW, położoną naprzeciw Starego Miasta, na lewym brzegu Elblążki. Pierwsza wzmianka źródłowa o znajdujących się tam magazynach, pochodzi z roku 1395. Śpichrze budowane były z drewna i kryte słomą lub trzciną, dzięki czemu nader często ulegały pożarom. Posiadały, wypisane na szczytach bardzo nieraz wyszukane nazwy.
     Np.: „HERKULES”, „NIEDŻWIEDŻ”, „JELEŃ”, „DĄB”, „WIEWIÓRKA”, „ZŁOTY ORZEŁ”, „BUK”, który – nawiasem mówiąc – był z nich wszystkich najpojemniejszy, mogąc pomieścić tysiąc łasztów ziarna.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • "Śpichrze budowane były", gdyż niższymi opłatami miasto skutecznie rywalizowało z Gdańskiem...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-02-10)
  • Rwel tym razem naprawdę nie wiesz o czym mówisz
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mool(2004-02-10)
  • Przynudzasz Rwel!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ol(2004-02-10)
  • Nie publikujcie artykułów o dawnej świetności elbląskiej zabudowy, bo mnie szlag trafia i nóż otwiera w kieszeni, na to co tutaj wyczyniali nasi ,,wyzwoliciele'' ze Wschodu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MARECKI(2004-02-10)
  • MARECKI : a jak ktoś szuka "korzenia" i jakiegoś odniesienia do dawnej świetności ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    amelka(2004-02-10)
  • Oczywiście, nie traktujmy tej sugestii dosłownie. Dałem upust mojej złości na działania Rosjan. Szukanie ,,korzeni'' jest bardzo pożądane i świadczy o wzrastającej świadomości elblążan - mieszkańców lokalnej Ojczyzny.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MARECKI(2004-02-10)
  • przyjechali rosjanie, spalili....przyjechała warszawka, zburzyli...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    looker(2004-02-12)
  • artykulik jest znakiem czasów - oto, donosi nam prasa o czymś, o czym każdy winien dokładnie wiedzieć, bowiem wzrasta wśród przedmiotów i wiedzy o nich - od małego brzdąca...W 1954 roku, który ogłoszono jako jubileuszowy, bardzo poważny odsetek mieszkańców miasta czuł się w nim nieomal obco, czemu zresztą sprzyjała poliyka stalinowska. Wedle ich doktryny człowiek nie miał mieć przywoływanego wyżej "korzenia", prywatności, odczuć, uczuć rodzinnych...Całe jego dzienne i nocne życie winno być poświęcone socjalizmowi, walce o pokój, współzawodnictwu pracy,marszowi ku...wespół - zespół, żadnych indywidualizmów. Człowiek pozbawiony wiedzy o przeszłości, oderwany od tradycji, bez poczucia przynależności do kultury miejsca, daje sobą łatwiej manipulować na drodze do świetlanych celów. Jednakże ten sam człowiek - z czego ówczesna komuna zdawała sobie sprawę, także i niszczy z nieświadomości, nie remontuje, nie dba, nie planuje - zwyczajnie mu wisi. Takie artykuliki były próbą przciwdziałania - dzisiaj brzmią śmiesznie, bowiem podobne są do objawień iż dwa i dwa to cztery. Warto wiedzieć, iż w 1809 roku ulice Wyspy Spichrzów otrzymały swe nazwy od przezwisk spichrzów (potrzeba nazwy spichrza wynikala takze z tego, ze byla jego oficjalnym, gospodarczym adresem) lub funkcji handlowej czy położenia - i tak: Złoty Kluczyk, Orła, Śledziowa ( istnieje pod inną nazwą),Chmielna, Gdańska, Słoneczna ( od Słońca), Szwedzka ( od" Szweda"), Wałowa, Wełniana itd.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    warmiak(2004-02-13)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata (bez czytnika)
Czytnik kart kryptograficznych Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok Mini