Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 25-04-2017, imieniny Marka, Jarosława
 
Rek

UWAGA!

Wystawa czy rupieciarnia?

Wystawa w pierwszych dniach cieszyła się dużym zainteresowaniem, gdyż przy każdym brakowym eksponacie umieszczona była tabliczka z nazwiskiem tego, kto go wykonał, informował Dziennik Bałtycki z 29 grudnia 1954 r.

Około trzech miesięcy temu w wydziale O14 w Zakładach Mechanicznych w Elblągu zorganizowano wystawę, obrazująca brakowe odlanie pewnych detali z asortymentu morskiego i turbinowego, oraz brakową ich obróbkę ręczną.
     Na otwarcie wystawy przybyli ob. Strawiński z działu propagandy zakładowej. Popatrzyli, skrytykowali pewne szczegóły, inne pochwalili, poszli i... więcej losem wystawy nie zainteresowali się.
     A wystawa, jak wystawa. W pierwszych dniach cieszyła się dużym zainteresowaniem, gdyż przy każdym brakowym eksponacie umieszczona była tabliczka z nazwiskiem tego, kto go wykonał.
     Ale przez otwarte drzwi hali zaczął padać deszcz. Brakowe odlewy pordzewiały, tabliczki pospadały, zgniły w wodzie, a plansze wiatr pozrywał i podarł. Z wystawy pozostała tylko tablica z napisem „Wystawa braków” i sterta żelastwa.
     Nikt dotychczas nie pomyślał, by zlikwidować nieszczęsną wystawę, albo ją wznowić. Czekamy na decyzję.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama