Piątek 20-07-2018, imieniny Czesława, Małgorzaty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Kanałowe atrakcje. Ach te widoki. Kanałowe atrakcje. Ach te widoki.

Z braku kabla...

W Elbląskim porcie, barka z tłuczkiem kamiennym o pojemności 150 ton stoi nie wyładowana od 22 sierpnia, a druga o tej samej pojemności od 25 sierpnia i załogi ich nie wiedzą, co dalej robić, informował Dziennik Bałtycki z 14 września 1954 r.

Sprawa zaczęła się tak: Ekspozytura Rejonowa Żeglugi na Wiśle w Bydgoszczy, chcąc w pełni wykorzystać tabor pływający, zawarła umowę z rejonową ekspozyturą dróg publicznych w Elblągu o dostawę tłuczka kamiennego drogą wodną. Ponieważ Elbląg nie posiada możliwości wyładunku, Bydgoszcz dostarczyła również dwa transportery z tym, że odbiorca miał dostarczyć ludzi do wyładunku. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie jedno małe ale, a mianowicie: dostarczając transportery Bydgoszcz nie przesłała kabla doprowadzającego energię elektryczną. Ponieważ kabla tego o długości nie przekraczającej 50 m nie dał i Elbląg, wynik jest taki, że jedna z barek o pojemności 150 ton stoi nie wyładowana od 22 sierpnia, a druga o tej samej pojemności od 25 sierpnia i załogi ich nie wiedzą, co dalej robić. Zatem zupełnie słusznie sternik Marian Zułkowski denerwuje się, a stan pogarsza fakt, że w drodze powrotnej mają zabrać z Gdańska inne czekające na nich towary do Bydgoszczy.
     Kto winien? Wydaje się, że w tym przypadku raczej Elbląg, bowiem kawałek kabla można pożyczyć w każdym zakładzie, trzeba tylko trochę dobrych chęci.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia inna niż inne
Kuchnia, a aneks kuchenny