Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 19-11-2017, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Zadbany sklep

Powiedzonko „pańskie oko konia tuczy” można z całym powodzeniem zastosować do elbląskich placówek handlowych, informował Dziennik Bałtycki z 17 października 1957 r.

Weźmy dla przykładu sklep winno-cukierniczo-owocowy nr 6 Powszechnej Spółdzielni Spożywców w Elblągu przy ul. Armii Czerwonej 63.
     Kierownik sklepu, w wyniku energicznej troski o powierzoną sobie placówkę, doprowadził do tego, że zaopatrzenie jest wręcz doskonałe.
     Sklep posiada pełny asortyment słodyczy z Zakładów „22 lipca” w Warszawie, a więc cukierki, galanterię czekoladową w dużym wyborze, bombonierki, pierniki. Codziennie przywożone są świeże ciastka, a w soboty i niedziele świeże pieczywo słodkie, jak babki toruńskie, biszkopty itp.
     Tak, tak. Wszędzie tam, gdzie ludzie dbają o swój warsztat pracy, można osiągnąć sukcesy i zadowolenie klientów.

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama