Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 17-01-2017, imieniny Antoniego, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Piękno przyrody Piękno przyrody

Zahamował eksport ubranek dziecięcych

Elbląska firma podpisała umowę na dostawę 6500 ubranek chłopięcych, według przygotowanego wzoru, dla Mongolskiej Republiki Ludowej, informował Dziennik Bałtycki z 29 maja 1963 r.

Zakłady Tworzyw Sztucznych Przemysłu Terenowego w Elblągu zawarły w r. 1959 umowę z Centralą Handlu Zagranicznego „Prodimex” na dostawę 6500 ubranek chłopięcych, według przygotowanego wzoru, dla Mongolskiej Republiki Ludowej. Ubranka te miały być wykonane na jedwabnej podszewce i tak też początkowo było.
     Ale wyłoniły się później trudności z nabyciem odpowiedniej podszewki, wobec czego kierownik działu konfekcji zakładów, Eugeniusz W. polecił samowolnie zastosować podszewkę bawełnianą.
     Ponieważ w ten sposób wszyte ubranka nie odpowiadały wymogom odbiorcy, rzeczoznawca z „Prodimex-u ” polecił zwrócić zakładowi partię 1860 ubranek celem wymieniona podszewki bawełnianej na jedwabną, co też zrobiono.
     Biegły sądowy, ustalił, że straty poniesione przez zakład z powodu tej przeróbki ubranek wyniosły ponad 30 tys. zł. Oskarżonego Eugeniusa W. Sąd Wojewódzki w Gdańsku skazał za to przestępstwo na 6 miesięcy więzienia z zawieszeniem odbycia kary na 3 lata.
     Sąd wydając tak łagodny wyrok wziął pod uwagę dotychczasową niekaralność i nienaganną „opinię” zasądzonego.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama