Piątek 19-10-2018, imieniny Jana, Pawła
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Linia numer 13 powróciła na pętlę Łódzka Linia numer 13 powróciła na pętlę Łódzka

Zanim autobus wyjedzie na trasę

W czasie mrozów kierowcy muszą niekiedy czuwać po nocach, aby kilka razy wstawać po to, by bodej na chwilę uruchomić i „rozgrzać” silnik. Inaczej rano nie mogłoby być mowy o wyjeździe, informował Dziennik Bałtycki z 8 stycznia 1963 r.

Przed kilkoma dniami w artykule pt.: „Uwaga, mróz!” pisaliśmy m. in. o tym, że PKS ma wiele „zimowych” kłopotów, wynikających z tego, że po dłuższych postojach samochodów są trudności z ich rozruchem. Przyczyna: zamarzająca benzyna. Obiecaliśmy wyjaśnić bliżej na czym owo zjawisko polega. Czynimy to poniżej:
     Jak nas poinformowali wczoraj przedstawiciele elbląskiej PKS rzecz polega na tym, że w benzynie znajduje się zawsze niewielka ilość wody, która przy silnych mrozach zamarza w niewielkie „sopelki”. Niewielkie, ale dostatecznie duże, by po przedostaniu się do gaźnika, zamykały przepływ paliwa.
     Stąd owe nieprzewidziane zabiegi nad usuwaniem tych sopelków, stąd opóźnienia w pierwszych kursach autobusów.
     Ale przy okazji dowiedzieliśmy się, że PKS do chwili obecnej nie otrzymała z CPN zimowych olejów napędowych, jeździ się więc wprawdzie na „specjalnych”, „awaryjnych”, ale letnich olejach, które nawet przy niewielkim mrozie krzepną trzeba więc dużego wysiłku ze strony kierowców, by uruchomić silnik samochodu...
     I jeszcze jedna informacja: około 80 proc. taboru PKS „nocuje” nie w bazie, ale na wsiach, po prostu na gospodarskich podwórkach.
     W czasie mrozów kierowcy muszą niekiedy czuwać po nocach, aby kilka razy wstawać po to, by bodej na chwilę uruchomić i „rozgrzać” silnik. Inaczej rano nie mogłoby być mowy o wyjeździe. A przecież na wszystkich przystankach czekają pasażerowie, którzy może nawet i nie wile wysiłku potrzeba na to, by autobus wyjechał na trasę...
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Ubezpieczenia OC i AC
Serwis i oryginalne części Seat
Samochody używane HADM Gramatowski
Pomoc w przypadku szkody komunikacyjnej