Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Zmarźlaczek Zmarźlaczek

Zapomniane wnioski

Pracownicy Zarządu stwierdzili, że ani jeden z wysuniętych przez załogę wniosków do dziś jest niezrealizowany, informował Głos Wybrzeża z 20 września 1954 r.

Szeroko dyskutowali pracownicy Zarządu Budowlanego ZBE w Elblągu nad tezami przedzjazdowymi na zebraniach partyjnych. Szczególną uwagę poświęcili sprawie obniżki kosztów własnych i uruchomienie dodatkowej produkcji w ZBE – z wybrakowanych kafli można budować przenośnie piecyki, których w Elblągu nie można nabyć – mówili jedni.
     - Odpady drewna na budowach można użyć na parkany do zagród wiejskich – proponowali drudzy.
     W dyskusji nad sprawą obniżki kosztów własnych zwrócono szczególną uwagę na potrzebę wybudowania bocznicy kolejowej na placu magazynowym. Własna bocznica bowiem dałaby, jak to podkreślił dyrektor ZBE, około 1.000.000 zł oszczędności rocznie, a poniesiony koszt zamortyzowałby się w ciągu niespełna 3 miesięcy, lecz ani jeden z wysuniętych przez załogę wniosków do dziś jest niezrealizowany. Protokoły z zebrań spokojnie leżą w szafach. Gdy załoga walczy o każdą złotówkę oszczędności, dyrekcja nie czyni żadnych kroków, aby zbudować własną bocznicę kolejową. Komitet Miejski powinien zainteresować się dlaczego tak się dzieje, dlaczego nie są realizowane wnioski zgłoszone na zebraniach partyjnych.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama