Niedziela 24-06-2018, imieniny Jana, Danuty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Zła wola czy kumoterstwo?

Środa, 11 lipca 1951 r. Dziennik Bałtycki nr 188


     Nie chodzi o to, że były właściciel sklepu spożywczego i piekarni w Bogaczewie ob. Leon Dębski jest bliskim kuzynem ob. Jabłońskiego, członka Prezydium PRN w Elblągu. Nie chodzi również o to, że po otwarciu sklepu spółdzielczego w Bogaczewie został on mianowany kierownikiem tegoż sklepu.
     Chodzi o to, że ob. Dębski rozpoczął swe urzędowanie od takich nieuczciwych machinacji, jak bicie na własną rękę świń i sprzedawanie uzyskanego w ten sposób mięsa oraz wyrobów po paskarskich cenach w spółdzielczym sklepie. A kiedy komisja do walki z lichwą i spekulacją "nakryła" ob. Dębskiego i w porozumieniu z zarządem spółdzielni usunęła go z zajmowanego stanowiska, ob. Dębski szybko otrzymał nominację na kierownika piekarni w Bogaczewie.
     Ludność miejscowa wiedziała już co sądzić o ob. Dębskim. Toteż na interwencję aktywu gromadzkiego zarząd spółdzielni zwolnił ob. Dębskiego z zajmowanego stanowiska. Ale "przedsiębiorczy" amator kierowniczych stanowisk nie ustąpił. Odwołał się do "rodzinki", ta zainterweniowała gdzie należy i prezes spółdzielni ob. Więckowski otrzymał polecenie zatrzymania ob. Dębskiego na stanowisku kierownika piekarni.
     Ob. Dębski rozpoczął swoje rządy w piekarni od decyzji postanawiającej, że to jego koń będzie rozwoził pieczywo do innych sklepów. Dodatkowe wynagrodzenie z tego tytułu płynie w całości do jego kieszeni, bowiem "furmanić" musi za darmo czeladnik piekarski, o którego kierownik piekarni tak "dba", że biedak musi nocować w stajni.
     W prawdzie w lokalu, w którym mieści się spółdzielnia, piekarnia oraz mieszkanie prywatne ob. Dębskiego, znalazłby się pokoik dla czeladnika, ale trudno wymagać od kierownika piekarni ( który jest właścicielem tego domu), żeby poszedł na rękę skromnemu czeladnikowi, jeżeli ob. Dębski potrafi anulować innterwencje Zarządu Spółdzielni Elbląg - Nowakowo, starającego się o przydzielenie całego obiektu spółdzielni i dającego w zamian za to ob. Dębskiemu inny obiekt.
     Trudno się dziwić ob. Dębskiemu, że woli mieszkać przy spółdzielni. Korzysta bowiem z opału przeznaczonego do wypieku chleba, a za światło elektryczne płaci za niego rachunki spółdzielnia, ponieważ jedyny licznik znajduje się w mieszkaniu przedsiębiorczego kierownika.
     Ale za to należy się dziwić stanowisku Prezydium PRN zajmowanemu w tej całej "brudnej" sprawie.
     Odmowną odpowiedź dla Zarządu Spółdzielni Elbląg - Nowakowo umotywowano tym, że ob. Dębski posiada akt nadania na wyżej wymieniony obiekt, wobec czego zamiana jest niedopuszczalna. A tymczasem nikt inny tylko Prezydium PRN współdziałało w uspółdzielczaniu obiektu ob. Sawickiego z Kaźmierzowa, który również miał akt nadania... ale nie miał krewnych w PRN.
     Dobro i rozwój spółdzielczości wymaga dla spółdzielni w Bogaczewie takich warunków, aby mogła ona prosperować bez pasożytniczych osobników, żywiących się jej kosztem. I tu nie może być miejsca na żadne kumoterskie interwencje! (S.K. - korespondent)
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • nie jestem zwolennikiem podawania nazwisk i oskarzania bez wyroku sadowego ale temu panu chyba sie nalezalo, dzisiaj tak jak 50 lat temu nic sie bez ukladow nie zaalatwia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    romek(2001-07-11)
  • Teraz też kilku świniom można by dać po ryju!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Drzazga(2001-07-11)
  • tradycje zatrudniania "S"wojaków kontynuuje obecna "elyta" polityczna - słynne hasło TKM jest tego potwierdzeniem. przez 50 lat nic nie zmieniło sie i przez najbiższe 50 podejrzewam że też tak zostanie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    prezes(2001-07-11)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naszywka HERB ELBLĄGA
Ręcznik z haftem
Naszywka GODŁO
Naszywki