Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zmarnowali piękną „Czeczenę”

Pozostawiona na łasce losu „Czeczena” przezimowała martwy sezon wmarznięta w lód, w kapitanacie portu, aczkolwiek tuż obok znajduje się slip, na który można było wciągnąć jacht, informował Głos Elbląga z 28 stycznia 1962 r.

Elbląski Hufiec ZHP do niedawna nie posiadał żadnej jednostki wodnej do celów szkoleniowych i uprawiania turystyki wodnej.
     Apel działaczy harcerskich skierowany do elbląskich wodniaków nie pozostał bez echa.
     W roku ubiegłym elbląscy harcerze otrzymali piękny jacht pełnomorski „Czeczena” stanowiący własność Spółdzielni im. F. Dzierżyńskiego.
     Przekazana ZHP jednostka w ubiegłym sezonie odbyła po Zalewie Wiślanym szereg rejsów pod wodzą kapitana Z. Nowaka.
     Skończył się sezon pływania, skończyło się również zainteresowanie ZHP jednostką.
     Pozostawiona na łasce losu „Czeczena” przezimowała martwy sezon wmarznięta w lód, w kapitanacie portu, aczkolwiek tuż obok znajduje się slip, na który można było wciągnąć jacht. Skutki pozostawienia, niezabezpieczonej, jednostki są opłakane. Piękna „Czeczena”, w której remont włożono tyle pieniędzy przypomina dziś stary wrak. Powyrywane klapy włazów, zdemolowane okna, zniszczony pokład, brak cum. Niezabezpieczony maszt, rzucony pod płot, leży w stanie nie nadającym się do użytku.
     Wnętrze jachtu jest kompletnie zdewastowane.
     Wartość jachtu klasy „Czeczena” wynosi około 300 tysięcy złotych, jacht stanowi własność społeczną. Na doprowadzenie jednostki do stanu używalności potrzeba dziś ponad 50 tys zł.
     50 tys. złotych zmarnowano przez niedbalstwo nieodpowiedzialnych osób. Wydaje nam się, iż dewastacja „Czeczeny” nie powinna ujść bezkarnie. Ktoś musi za to odpowiadać i to karnie, tak jak we wszystkich innych sprawach szkodnictwa gospodarczego.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • ZHP zawsze pchało się wszędzie pierwsze a efekty tego nie są radosne ...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    no comment ...(2002-01-28)
  • To nieprawda!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Drzazga(2002-01-28)
  • Czeczena wiosną została wyremontowana, i nie jestem pewien czy pobyt w lodzie jej zaszkodził. Drewniany kadłub o poszyciu słomkowym po wyschnięciu nadaje się na podpałkę. Piękna Czeczena (60m2 żagla) sezon 1963 roku pływała po Zalewie Wiślanym. Na zdjęciu widzimy rejs z Piasków do Kątów Rybackich.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-01-28)
Reklama