Piątek 22-06-2018, imieniny Pauliny, Tomasza
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Miejsce dumania Miejsce dumania

Żniwa

Na pierwszym udekorowanym wozie rozradowany i uśmiechnięty siedział Józef Kosznik, posiadacz 7 ha ziemi, którego wszyscy witali jako przodownika wsi, wywiązującego się w 100 proc. z planowych dostaw zboża, informował Dziennik Bałtycki z 25 sierpnia 1955 r.

Jestem dumny z tego, że pierwszy w swej gromadzie dostawiłem zboże – mówi Józef Kosznik z Suchacza.
     Na widok jaskrawych transparentów i szturmówek, zdobiących załadowane wozy, które podążały do punktu skupu w Suchaczu w pow. elbląskim, miejscowa ludność zaległą ulicę. Na pierwszym udekorowanym wozie rozradowany i uśmiechnięty siedział Józef Kosznik, posiadacz 7 ha ziemi, którego wszyscy witali jako przodownika wsi, wywiązującego się w 100 proc. z planowych dostaw zboża.
     Konie stanęły przed magazynem. Schodzącego z wozu Józefa Kosznika pytamy:
     - Jak żeście, obywatelu, potrafili tak szybko sprzątnąć z pola i omłucić zboże?
     Bez namysłu odpowiedział:
     - Patriotyczny obowiązek nakazuje mi to uczynić. Jestem dumny z tego, że pierwszy w swej gromadzie przywiozłem chleb ojczyźnie, w której jest mi tak dobrze. Pragnę przy tym, aby wszyscy moi sąsiedzi i znajomi postąpili jak ja. Jak widzicie, już kilku za moim przykładem pośpieszyło z młocka i odstawą ziarna.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z uliczkami
Obrazy na alupanelu
Fototapety Trójmiasto
Fototapety z końmi