Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Żyletki

W żadnym ze sklepów uspołecznionych w Elblągu nie można dostać żyletek, a jeżeli są – to bardzo rzadko, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 6 marca 1956 r.

O tym, ile to razy i jak nieparlamentarnie można wyrażać się we własnym domu – wiedzą tylko ci, którzy sami golą się i to nie brzytwą – ale żyletkami.
     Nie chcę tu wszczynać starych jak świat utyskiwań na krajową produkcję żyletek. Nie! Jestem od tego bardzo daleki. I tak wszyscy wiedzą, że do golenia bezpieczniej używać „noży” importowanych.
     Dlatego chcemy golić się żyletkami importowanymi.
     Cóż z tego jednak, gdy w żadnym ze sklepów uspołecznionych nie można dostać tych żyletek, a jeżeli są – to bardzo rzadko.
     Można je natomiast kupić w komisie MHD. Sprawa więc prosta, tak?
     Nie! Jest bowiem malutkie ale...
     W komisie trzeba zapłacić za nie podwójną cenę. Dla przykładu podaję, że żyletki „Matador”, które były w sprzedaży, po 1,50 zł, w komisie MHD kosztowały... tylko 3 zł. Bagatelka – prawda? – ale nie dla każdej kieszeni.
     

oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • podobnie było ze śledziami , pamietam podobny artykuł , naprawde fajna stronka to jest , 50 lat temu , po prostu sikam ze smiechy czasami jak przeczytam np cyt. "podobno w sklepach 3-miasta można kupić śledzie w dowolnej ilości" buahahahah
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dr.miazga(2006-03-06)
  • Żyletki "Matador". Pyszne, nieprawdaż? Teraz już takich nazw nie ma.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-03-06)
  • a moim zdaniem Matador dobrze golił zarost (tak mi mówiła babcia)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    srell(2006-03-06)
Reklama