Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 26-06-2017, imieniny Jana, Pawła
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Metamorfoza

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Batman nad Bramą Targową? Batman nad Bramą Targową?

Biożuławy

Powstaje projekt wykorzystania Żuław do uprawy tzw. biomasy wykorzystywanej jako tanie paliwo energetyczne. Trzcina czy wierzba energetyczna nie są tak narażone na zniszczenie w przypadku podtopienia.

Biomasa jest bardzo tanim źródłem energii. Koszt 1 GJ energii wyprodukowanego przy spalaniu węgla wynosi 33 zł, oleju opałowego - 50 zł, gazu 34 zł, a wierzby energetycznej, czyli wikliny - 19 zł. Oprócz tego przy spalaniu biomasy emisja zanieczyszczeń do atmosfery jest wielokrotnie niższa niż w przypadku innych paliw.
     - Jest to dla Żuław szansa - mówi Lucjan Wołos, dyrektor wydziału ochrony środowiska i rolnictwa Urzedu Wojewódzkiego w Olsztynie. - Szansa pod względem ekonomicznym, ale także pod względem terenów rolniczo zdegradowanych.
     - Pomysł wydaje się dobry, lecz jest to bardzo droga inwestycja - komentuje starosta elbląski Sławomir Jezierski. - Najpierw trzeba stworzyć odpowiednią ilość upraw, a następnie budować kotłownie. Zrobić odwrotnie, to skazać się na możliwość wystąpienia sytuacji, kiedy zabraknie po prostu biomasy.
     Dodatkowym argumentem za uprawą roślin energetycznych na Żuławach jest ich odporność na cześciowe zalanie. W warunkach, kiedy Żuławom co rusz grozi podtopienie, uprawa np. zbóż czy warzyw jest tu ryzykowna. Przekonali się o tym m.in. rolnicy z podelbląskich miejscowości, którzy latem stracili większość plonów.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Rzecz bardzo fajna, ale zastanawia mnie to skąd sznowny pan dyrektor wydziału ohcrony środowiska Urzędu Wojewódzkiego w Osztynie o tym pięknym projekcie wie.? i dlaczego tak póżno się o nim pisze. Trzeba przedewszystkim stworzyć bazę i wskazać środki,a są już na naszym terenie firmy które wchodzą bardzo ostro w ten tani i skuteczny i czysto ekologiczne paliwo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    krzysiek(2001-12-05)
Reklama