Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Gronowo Górne z lotu ptaka Gronowo Górne z lotu ptaka

Bliżej gospodarki obwodu

W Elblągu odbyło się seminarium grupy "gospodarczej" pracującej w ramach programu Forum Przyjaznego Sąsiedztwa. Wśród uczestników spotkania znaleźli się starostowie oraz ich przedstawiciele z Bartoszyc, Braniewa, Gołdapi, Kętrzyna oraz Elbląga.

Gościem elbląskiego seminarium był również Jarosław Czubiński, Konsul Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Kaliningradzie.
     - Sąsiadujący z Polską obwód jest dla nas niesłychanie trudny - podkreślił Jarosław Czubiński. - Przede wszystkim dlatego, że w działaniach gospodarczych nie stanowimy siły, która potrafi doprowadzić do skutecznego wejścia w kaliningradzką gospodarkę, a następnie poprzez nią spróbować zaistnieć w głębi Rosji.
     Prowadzący seminarium dr Adam Górnicki zwrócił uwagę, że celem działania tworzonego zespołu jest określenie możliwości zaangażowania kapitałowego oraz funkcjonowania podmiotów gospodarczych z kapitałem polskim lub mieszanym na terenie obwodu.
     - Członkowie zespołu "gospodarczego" – stwierdził Adam Górnicki - powinni w pierwszej kolejności uzyskać dostęp do w miarę obszernej i aktualnej informacji, w tym również statystycznej, która pozwoli na określenie stanu zaangażowania polskich podmiotów gospodarczych w inwestycjach na terenie rosyjskiego obwodu nad Bałtykiem.
     Górnicki zwrócił też uwagę, że możliwości działania zależne są od funkcjonowania rosyjskiego systemu prawnego, w tym także przywilejów wynikających z istnienia Specjalnej Strefy Ekonomicznej "Jantar".
     Jarosław Czubiński stwierdził, że podstawowym mankamentem polskich biznesmenów, którzy zamierzają rozpocząć kontakty z obwodem, jest to, że nie potrafią oni się odpowiednio zintegrować. Nie są w stanie stworzyć silnej i nastawionej na sukces grupy kapitałowo - inwestycyjnej, a takie właśnie są oczekiwania rosyjskich władz oraz tamtejszych przedsiębiorców.
     W przeciwieństwie do polskich biznesmenów doskonale potrafią się zorganizować Litwini, którzy działają coraz prężniej i dynamiczniej w oparciu o możliwości lokalne, w tym o struktury kaliningradzkiej mniejszości litewskiej.
     - W działaniach gospodarczych na terenie obwodu liczą się przede wszystkim takie podmioty, które po pierwsze przedstawią atrakcyjny i realistyczny plan, zabezpieczą finansowanie przedsięwzięcia oraz na wysokim poziomie wykonawstwo, a w ostatniej fazie zapewnią serwis - uważają dyskutanci.
     Jarosław Czubiński pochwalił zaangażowanie polskich powiatów nadgranicznych, których działania są dobrym przykładem promowania regionu:
     - Jako wzór mogą posłużyć władze oraz samorząd Kętrzyna, który obecnie przeżywa szczyt swojego zaangażowania we współpracy transgranicznej.

MUR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Kurde, to prawie jak szczyt G7!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jeszcze tu wrócę(2004-02-12)
  • Tak się złożyło,że przypadkiem byłem uczestnikiem tegoż forum. Na sali znalazło się kilka osób, kilku przedstawicieli Jańskiego, kilku pismaków.Z kręgu osób zainteresowanych była naprawdę garstka. To oodaje skale naszego zainteresowania obwodem, które kończy się na przemycie wódeczności i papierosków. Faktem jest,jak podał konsul, że główna inicjatywa wypływa ze strony polskiej i tylko nasze pomysły zostały zrealizowane. Można by wywnioskować,że obwód nie jest specjanie za tym,aby otwierać się na UE. Poza tym była mowa o piętrzącej się biurokracji, drogich licencjach (np.50tys euro dla firmy, kt chciałaby tam robić interesy), niereformowalnych urzędasach z mentalnością związkoworadziecką,ale i o bogatych kaliningradczykach jeżdzących do nas na urlopy kilku dniowe. Tutaj była sugestia pana konsula,aby stworzyć im szerszą bazę wypoczynkową i stanowić "przewodników" dla pozostałych dotychczasowych krajów UE. Tyle mojego uzupełnienia tekstu obok :-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obywatEl(2004-02-18)
  • ObywatEl - kurde, ale masz fajną ksywę !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Malutki(2004-02-18)
Reklama