Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Do Europy przez Warszawę i Gdynię

Od pewnego czasu władze Kaliningradu czynią starania o jak najszybsze powiązanie miasta ze szlakami komunikacyjnymi Europy. Zależy im szczególnie na połączeniu lotniczym z jednym z ważniejszych europejskich portów, jak i bezpośrednie kolejowe połączenie miasta nad Pregołą z Berlinem.

Wcześniej, przez kilka lat Kaliningrad miał bezpośrednie połączenie lotnicze z Kopenhagą, poprzez którą bez większych trudności można się dostać do wszystkich większych miast Europy. Była ona obsługiwana przez samoloty kompanii SAS i cieszyła się popularnością wśród kaliningradczyków. Jednakże jesienią SAS postanowił zrezygnować z utrzymania tego połączenia. Przeważyły względy finansowe - mała rentowność, jak utrzymywało kierownictwo Skandynawskich Linii Lotniczych.
     Władze obwodu, szczególnie gubernator Władimir Jegorow, zaczęły szukać rozwiązania tego problemu. Wskazywano na możliwość stałego połączenia z Wilnem. Następne, wstępne rozmowy z kierownictwem niemieckiej Lufthansy, przyniosły koncepcję połączenia autobusowo-lotniczego. Autobusy miały jeździć nie czekając w kolejkach na granicy z Kaliningradu do Warszawy, a stąd samolotami Lufthansy można by dostać się do dowolnego miasta w Europie.
     Jednakże prawdziwe i realne szanse ponownego połączenia Kaliningradu z Europą pojawiły się dopiero po styczniowym spotkaniu prezydentów Rosji i Polski, a także po wizycie w Kaliningradzie - najpierw wicepremiera Marka Pola, a następnie (w marcu br.) polskiego premiera Leszka Millera. Propozycja wyszła ze strony naszego narodowego przewoźnika. LOT wyraził gotowość utrzymywania stałego połączenia na trasie Warszawa - Kaliningrad - Warszawa, proponując trzy rejsy tygodniowo.
     Ostatnio w Warszawie odbyło się piąte posiedzenie stałego rosyjsko-polskiego komitetu transportu. Podczas posiedzenia rosyjski minister transportu i polski minister infrastruktury uzgodnili, że pierwszy próbny rejs samolotu LOT-u odbędzie się już 15 maja.
     W Warszawie poruszono także sprawę połączenia kolejowego z Kaliningradu do Berlina. Dwa lata temu przestały kursować pociągi na tej trasie. Istnieje szansa, że jeszcze przed wakacjami z Kaliningradu do Berlina będzie można jechać pociągiem bez przesiadek. Do składu relacji Kaliningrad - Gdynia będzie, jak wcześniej, podczepiany bezpośredni wagon sypialny.

MUR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Brawo!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Maciek(2002-04-17)
  • Brawo!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Maciek(2002-04-17)
  • Kiedyś do Europy jechało się przez Elbląg, ale i władze były inne bardziej energiczne, mniej skupione na waśniach między sobą. Weźcie przykład z Elblążan mieszkających tu przed wojną! Elbląg był wtedy największym portem z najpiękniejszą "STARÓWKĄ". A potem wszystko się odmieniło ! I najgorsze, że nie widać szans na zmiany, oczywiście na lepsze... Przykro.............
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    desperado(2002-04-18)
  • Śliwa na prezydenta Elbląga, on wszystko załatwi, zna dobrze ten kraj, balował tam kilka dni. Zna dobrze uroki życia nocnego Moskwy, a dotego wie jak szybko zbić szmal.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    biograf_Śliwy(2002-04-19)
Reklama