Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Gardłowa sprawa

Elbląg, Gardłowa sprawa Andrzej Stępień, burmistrz Krynicy Morskiej

- Mieszkańcy obawiają się, że z powodu budowy kanału przez Mierzeję Wiślaną znikną plaże, które przyciągają do nas tysiące turystów – mówi burmistrz Krynicy Morskiej, Andrzej Stępień.

Kanał żeglugowy, który przeciąłby polską część Mierzei, byłby drugim, niezależnym od rosyjskiej Cieśniny Pilawskiej „oknem” z Zalewu Wiślanego na Bałtyk. Zdaniem części naukowców, jest on też wielką szansą na ożywienie terenów leżących wokół Zalewu - droga na Bałtyk skróciłaby się o około 100 kilometrów, a na Zalew mogłyby bez żadnych ograniczeń przypływać jednostki z całego świata.
     - Podobne kanały na świecie istnieją i pełnią ważną rolę w transporcie - mówi prezes Fundacji Eco Baltic, Jacek Bocheński.
     
     Żywotny interes
     - Dla naszego regionu to by było otwarcie na Zatokę Gdańską. Możemy zakładać, że aktywna rekreacja, w tym również żeglarstwo, będzie się w Polsce rozwijała, tak jak w całej Europie. Jeżeli tak, to trzeba założyć, że będzie to potrzebna inwestycja, nie tylko dla samego sportu żeglarskiego, ale także dla portu w Elblągu czy związków ze Szwecją, Łotwą lub Litwą - dodaje prezes.
     Do inwestycji powoli przekonują się lokalni politycy. Prezydent Elbląga powiedział ostatnio, że miasto, jak cały region, ma żywotny interes w tym, aby kanał powstał. Henryk Słonina dodaje, że zainteresowanie przedsięwzięciem wyrażają m.in. Bank Gospodarki Krajowej oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych. Wsparcie i pomoc w rozmowach z Ministerstwem Spraw Zagranicznych obiecał także minister gospodarki Jacek Piechota.
     - Uważam, że jest to ogromna szansa na przyspieszenie rozwoju naszego miasta poprzez rozwój gospodarki morskiej, jesteśmy „za” i cieszymy się, że ten temat jest dyskutowany w Warszawie - zapewnia prezydent.
     
     Kanał odetnie?
     Pomysł ma wielu zwolenników, ma jednak także wielu przeciwników. Do przekopania Mierzei Wiślanej niechętnie odnosi się wielu mieszkańców terenów otaczających miejsce planowanego przekopu, w tym Krynicy Morskiej, do której co roku na wakacje zjeżdża wielu turystów.
     Kryniczanie obawiają się, że kanał odetnie kurort od stałego lądu. Boją się też, że spowoduje on zanikanie plaż.
     - Część znanych w Polsce i na świecie profesorów, którzy zajmują się ochroną brzegu morskiego, twierdzi, że to jest absurd, bo budowa kanału w tym miejscu stanowi realne zagrożenie bytu naszych plaż – tłumaczy burmistrz miasteczka. - Gdy zbudowano tzw. ostrogi portu we Władysławowie, plaże za tymi ostrogami, na Helu po prostu zaczęły zanikać. Teraz plaże w Jastarni czy Juracie są utrzymywane sztucznie. Nie chciałbym, żeby to się powtórzyło na Mierzei Wiślanej.
     Prezes Związku Miast i Gmin Morskich, Waldemar Jaroszewicz rozumie obawy mieszkańców, ale mówi, że cały pomysł wart jest wnikliwej analizy.
     
     Trzeba rozważyć
     - Myślę, że jest to kwestia negocjacji, a wszystko zależeć będzie od sposobu i technologii wykonania przekopu - przekonuje Jaroszewicz. Wstępnie koszt budowy kanału szacuje się na około 70 milionów dolarów. Spora część dokumentacji i koncepcja przekopu gotowa jest już od kilku lat. Jej autor, prof. Tadeusz Jednorał zapewnia, że nie z takimi problemami, jak te, o których mówią mieszkańcy Krynicy Morskiej. współczesna nauka i technika umie sobie radzić.
     - Niektórzy ekolodzy twierdzili na przykład, że może zostać zniszczony cały układ ekologiczny, a to jest demagogiczne stwierdzenie – dowodzi profesor. - Cieśnina Pilawska ma ponad 9 metrów głębokości i niesie olbrzymie masy wody, natomiast ten kanał można porównać do małej rzeczki, bo można mówić zaledwie o około 5 procentach wody, która szła przez Cieśninę. Jeśli nawet zginęłyby jakieś rośliny, bo jeśli chodzi o ryby i glony, to nie ma żądnych podstaw do obaw, to w ich miejsce powstaną nowe. Życie będzie więc funkcjonowało.

Joanna Torsh
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • warto...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    turysta(2005-06-08)
  • warto...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    turysta(2005-06-08)
  • bywam w Juracie i nie widzę żadnej różnicy miedzy plaża utrzymywaną sztucznie i naturalna. Trzeba wyjsc poza krótkowzroczne interesy Kryniczan i pomyśleć ile korzyści moze przynieść takie przedsięwzięcie. Poza tym Krynica i okolice jako wyspa na pewno nie straciłyby na swojej atrakcyjności.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    M(2005-06-08)
  • Słonina już nam wybudował za ileś tam milionów most w ciągu ulicy Brzeskiej, przez ktory miały iść transporty tirów z/do Rosji windując Elbląg gospodarczo do góry. Most jest, kasa wydana, chorągiewki i spędy młodzieży na otwarcie też były, a tirów niet. To może już Słonina niech nic nie mówi w sprawie ożywienia regionu, bo jak on już zaczyna mieć wizje - tym razem za 70 mln $, to ja już się boję.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    S(2005-06-08)
  • Nie ma co się zastanawiać, to szansa nie tylko dla nas, ale także dla tych z okolicy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    damian(2005-06-08)
  • Ludzie - no ile można tkwić w tym totalnym kręgu niemocy. Wszystkie wody, drogi kołowe i drogi żelazne tego kraju to obraz nędzy i rozpaczy i doskonały sprawdzian umiejętności decydentów i różnej maści załatwiaczy. Wyjdźmy wreszcie z tego zaklętego kręgu ignoranctwa i bicia piany w temacie. Decydenci zacznijcie coś robić i podejmować decyzje, biorąc na siebie za nie odpowiedzialności. Przeca naród do tego was powołał i przysposobił - chyba, że jest inaczej a to przepraszam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2005-06-08)
  • Jestem ZA. To nie tylko wielka szansa ekonomiczna to także powrót Elbląga do tradycji miasta morskiego. Już dawno taki kanał stać się powinien rzeczywistością. Jednak co z torem wodnym? Moim zdaniem powinien mieć takie wymiary aby można było przyjmować znaczące wypornościowo,jednostki pływające, może nawet promy pływające po bałtyku. Natomiast, jeśli to ma być jakiś bubel to niech dadzą sobie z tym spokój. Bubel = port morski w Elblągu. To przeóładunek 500 tyś. ton rocznie... troche mało.ALE JESTEM ZA.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    tiger(2005-06-08)
  • czy Krynica i jej mieszkancy chca pozostac zasciankiem w mysl zasady "moja chata z kraja" i nic co nie moje (dla mnie) jest mi obce....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kaziuk(2005-06-08)
  • "Prezes Związku Miast i Gmin rozumie obawy mieszkańców, ale mówi, że pomysł jest wart wnikliwej analizy"........ Czegoś tu nie rozumiem ---- projekt jest gotowy od kilku lat, te analizy od kilku lat powinny być przedstawiane mieszkańcom ( szczególnie Krynicy ) na licznych spotkaniach !!!!! Powinno się ich przekonywać, przyjmować ich argumenty i obawy, przedstawiać ewentualne korekty i nowe badania, a nie po tylu latach mówić takie banialuki i mieć pretensje do mieszkańców, że coś im się nie podoba !!!! ''''"""""""" Prof. Jednorał twierdzi, że nie z takimi problemami jak te, o których mówią mieszkańcy współczesna nauka i technika potrafią sobie radzić. Mowa trawa - czarno to widzę !! A ciągłe problemy z pogłebianiem istniejącyh torów wodnych na Zalewie !!! Mam nieodparte przeświadczenie, że chodzi tylko o to, by ten przekop zrobić, a potem niech się dzieje co chce: problemy z plażami, z usuwaniem piasku i namułów przy przekopie - ekologia przy tym to faktycznie mały pikuś, na to będą potrzebne na okrągło duże pieniądze !!!!! Panie Burmistrzu Krynicy - nie odpuszczajcie !!!! A jeśli już - to wytargujcie przy tej okazji co się da dla Krynicy - wieloletnie monitoringi z gwarancjami kasy na nie, inwestycje dla Krynicy, co się da. To piękne miejsce na ziemi, warte największego zachodu, może zaś niekoniecznie przekopu...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zupa Pomorska(2005-06-08)
  • Będzie to studnia bez dna, bedzie szla kasa na to poglębianie a i tak nie poglębiom i tak. A dla nas Elblążan prosimy zbudowac most z Tolkmicka do Krynicy Morskiej, to napewno przyciągnie dodatkowych turystów, oczywiscie przejazd do 3,5t i za symboliczną oplatą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    plażowicz(2005-06-08)
  • Istnie salomonowe rozwiazanie plazowicz, oszczedaj lepiej klawiature.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ixi(2005-06-08)
  • AborygenieMiejscowy: inaczej nie jest, inaczej pojmuja to "wybrani przez narod" :( S22 do czarlina to szansa dla Elblaga, przestac patrzec na wschod, na zachodzie jest przyszlosc tego kraju... niech ktos mi wyjasni: jesli rosja otworzy ciesnine, to zapewne otworzy tez krolewiec. komu bedzie sie chcialo wracac 100km do Elblaga, skoro w b. Kaliningradzie (badz co badz blisko pol milionowym miescie) bedzie duzo wiecej atrakcji, zarowno turytycznych, jak i inwestycyjnych. Przekop bylby rozwiazaniem, niestety teren gdzie mialby miec miejsce, nie lezy w Naszej (czyt. olsztynskiej) jurysdykcji, a nie sadze zeby Danzig strzelil sobie samoboja i puscil niemieckich turystow na Ostprussen przez Elbing...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pR0SiAczek(2005-06-08)
Reklama