Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ekologia po Elbląsku Ekologia po Elbląsku

Gdyby nie hipermarket...

Rozmowa ze Stanisławem Borowskim - przewodniczącym Rady Nadzorczej Zakładów Mięsnych Elmeat SA i Andrzejem Kłykiem - prezesem zarządu tej firmy.

Joanna Ułanowska-Horn: Jak dotąd nie ma nowoczesnego zakładu przy ul. Mazurskiej, nie ma Centrum Handlowego przy ul. Żeromskiego, a zakłady mięsne złożyły do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości. Czy tak sytuacja wygląda na dzisiaj?
     Stanisław Borowski: Tak jest w istocie. Procedury się przedłużają, pieniądze ze sprzedaży terenu nie wpłynęły, brakuje pieniędzy na inwestycje i na bieżące płatności.
     
     J.U.: Czy jest jeszcze jakakolwiek szansa na uratowanie tego zakładu?
     S.B.: Jest tylko potrzebna nam odważna decyzja miasta i wyrażenie zgody na budowę centrum handlowego. Nawet nie musi być to decyzja o warunkach zabudowy, ale chociażby umowa Leclerca z miastem. Wtedy, w ciągu 48 godzin mamy pieniądze z Leclerca na własnym koncie.
     
     J.U.: Ale jest przecież uchwała intencyjna...
     S.B.: Jest, ale to dla Francuzów za mało. Tam o pieniądzach decyduje Paryż i dla nich warunkiem przelania środków dla Elmeatu jest jasna sytuacja co do przyszłości Centrum.
     
     J.U.: Co stało się z trzema milionami złotych zaliczki od Leclerca?
     S.B.: Te pieniądze trafiły w głównej mierze na zobowiązania finansowe.
     
     J.U.: A nie można było lepiej zamrozić tych pieniędzy? Przecież były przeznaczone na budowę przyszłego zakładu...
     S.B.: Nie było można, ponieważ obowiązkiem zakładu jest przede wszystkim zapłacić Urzędowi Skarbowemu i ZUS-owi .
     Andrzej Kłyk: Jeszcze jest 7 mln zł do otrzymania...
     
     J.U.: A to wystarczy na wybudowanie nowego zakładu?
     A.K.: Koszt nowego zakładu netto to 8 mln zł .
     
     J.U.: Co wiadomo w sprawie terenu pod budowę nowego zakładu? Przy Mazurskiej są to tereny portowe...
     A.K.: W tej chwili nie ma żadnych problemów, mamy już nieprawomocne pozwolenie na budowę.
     
     J.U.: Więc właściwie można by ją zacząć...
     A.K.: Jeżeli będą środki, można zacząć natychmiast. Firma, która wygrała przetarg jest gotowa i prawdopodobnie mimo braku środków wejdzie na budowę około 17 października. Wszystkie materiały są już przygotowane.
     
     J.U.: A co się stanie, jeżeli sąd rzeczywiście ogłosi upadłość Elmeatu? Co to będzie oznaczało? Będzie tańszy i do kupienia?
     A.K.: Jeżeli ktoś będzie chciał go kupić... zakłady mięsne mają sto lat, nie spełniają wymogów Unii Europejskiej, warunków importowych ani eksportowych. Produkcja w takim zakładzie nie jest konkurencyjna.
     
     J.U.: A jeżeli wszystko poszłoby dobrze i zaczęlibyście państwo budować, to do stycznia (ten termin podają służby sanitarno-weterynaryjne ) i tak państwo nie zdążą...
     A.K.: Jeżeli zaczęlibyśmy w październiku, to na początku kwietnia zakład byłby gotowy . Jestem też pewien, że nie byłoby problemu z przedłużeniem zgody na produkcję u służb sanitarnych.
     S.B.: Umowa z generalnym wykonawcą została podpisana "pod klucz " , więc najprawdopodobniej wybudowalibyśmy nowy zakład nie wstrzymując produkcji w starym.
     
     J.U.: A jak patrzą na całą tę sprawę szefowie Leclerca?
     S.B.: Oni chcą jasnej sytuacji. Chcą być pewni, że pieniędzy, które nam zapłacą, nie będą musieli w jakiś sposób odzyskiwać. Zdecydowanie chcą otworzyć to centrum w Elblągu - już przecież zainwestowali.
     
     J.U.: Niektórzy mogą odbierać państwa usilną walkę o zakład jako stawianie władz miasta niejako pod ścianą. Wygląda to tak, że władze nie mają wyjścia. Z drugiej strony jest perspektywa pojawienia się kolejnych bezrobotnych.
     A.K.: Tak bym tego nie odbierał. Dramat firmy Elmeat polega na tym, że to akurat Leclerc chce kupić teren. Każda inna firma i każda inna branża nie miałaby problemów. Emocje wzbudza fakt, że ma być to supermarket. Gdyby nie to, nie byłoby żadnego problemu...
     
     Zobacz także: "Mięso po elbląsku"

Joanna Ułanowska-Horn (Radio Olsztyn)
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • panie borowski niech pan przeczyta ocene bieglych rewidentow za 2000 rok a moze zrozumie pan ze majac taka sytuacje finafowa nidy pan nie zbuduje nowego zakladu.w czasach takiej dekoniunktury w gospodarce i majac taka sytuacje finacowa w zakladzie budowa zakladow to wiekie klamstwo wobec pracownikowi radnych miasta.a kto do tego doprowadzil ?,zarzad miasta,rada miasta a moze mieszkancy elblaga? nie to pan ze swja rodzina i z panem klykiem pwodzenia w dalszym oszukiwaniu ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2001-10-10)
  • A może pan "prezes" powie kiedy wreszcie da łaskawie zgodę na wypłacenie zaległych świadczeń dla zwolnionych pracowników?. Moja żona czeka już od 30czerwca, a znam przypadki znacznie dłuższego oczekiwania i tłumaczenia się brakiem pieniędzy. Może pani dziennikarz porozmawia też z jeszcze (bez wypłaty) pracującymi w Zakładach Mięsnych. I jeszcze do p.Prezesa pytanie?: Jak długo Pan czeka na swoją pensję?, a może wpływa regularnie!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    chwilowo anonimowo(2001-10-10)
  • niech nam jeszcze Panowie wyjaśnią łąskawie jaki to piękny obiekt miałby powstać lecrerca w miejscu podlegającym.... ochronie konserwatora zabytków
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mulder(2001-10-10)
  • Dzisiaj przypada druga rocznica konsultacji społecznych w sprawie przynależności Elbląga do województwa pomorskiego. Dlaczego z tej okazji nie ma choćby żadnej wzmianki w jakiejkolwiek elbląskiej gazecie, w tym w PortElu? Czyżby już wszyscy o tym zapomnieli i przestało to kogokolwiek interesować? Czy wynik wyborczy jest tego potwierdzeniem - zwyciężyli zdecydowani zwolennicy Olsztyna: Dziewałtowski, Mańkut i Muller a przegrali z kretesem zwolennicy Gdańska: Kempiński i Rembelski.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Grajdołek(2001-10-10)
  • ...a może to pierwszy ma powstać hipermarket na ul. Płk. Dąbka i celowo jest wstrzymywana decyzja o budowie hipermarketu przy Żeromskiego? Nadal jestem zdania, że ktoś nie dostał za swoją decyzję "koperty" i dlatego nadal będzie ona wstrzymywana, albo będzie negatywna. I też ciekawa jestem jak długa pan prezes czeka na swoją wypłatę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ja(2001-10-10)
  • Coś mi tu śmierdzi , mieli trzy miliony i przejedli teraz chcą siedem a zakład ma kosztować osiem netto (ile brutto nie chcą powiedzieć) a ile z tych siedmiu pójdzie na zaległe podatki , ZUS-y i wypłaty dla załogi . Jaka gwarancja , że po wydaniu zgody zostanie wybudowany nowy zakład jeżeli nie będzie to zgoda warunkowa ? Coś mi się wydaje , że ktoś ma Nas za idiotów !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ENDI(2001-10-10)
  • fakty o blyskotlwym zarzadzaniu przez pana borowskiego zakladami miesnymi: zatrudnienie rok 1998 400osob zysk netto 200tys.rok 1999 350osb strata 2mln zlotych rok 2000 227osob strata 3,7mln zlotych.rok 2001 wg bieglych utrata plynnosci finasowej i mozliwosci i zdolnosci prowadzenia produkcji.za teren 10,1mln zlotych z czego 6,1mln na splata zaleglosci podatkowych,4mln na inwestycje A GDZIE ZALEGLE POBORY DLA NAS PRACOWNIKOW . Swoje bierzesz regularnie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    poszzkodowany(2001-10-10)
  • jak slonina borowskiemu sprzedawal nasza wspolna ziemie: marzec 2000- zapewnienie zarzadu miasta o mozliwosci budowy hipermaketu przez firme Leclerc.lipiec 2000 sprzedaz terenu przy zeromskiego za 738 tys.zlotych oczywiscie na 10rat brorowski placi tylko 66800 zltych.ciekawe czy w 2001 wplacil kolejna rate.jak czytam che opylic teren za 10,1mln zlotych.ale slonina dba o jego interesy. aja glupi na slonie glosowalem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wyborca obserwator(2001-10-10)
  • żał jest mi jest tych wszystkich ludzi ktorzy tam pracuja ale po przeczytaniu tych wszystkich sondarzy stwierdzam ze jest to chora polityka interesu,prywatne zakładyprodykują,sprzedają i zyja ,gdzie podziali sie ekonomiści tego zakładu czy zaklad nie posiada juz wlasnego zysku aby go zainwestować w budowe nowej sidziby.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2001-10-10)
  • Moi drodzy to co się mówi i pisze o Elmeacie to tylko wierzchołek góry lodowej. Radziłbym dziennikarzom zejść do głębin działalności pseudogospodarczej zarządu tego zakładu i sprawdzić ilu firmom i ile pieniędzy są winni! Być może są to kolejne miliony złotych! Obawiam się, że nawet gdyby dostali pozostałą kwotę od Francuzów to niewiele by z niej zostało na budowę nowego zakładu!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Frustrat(2001-10-10)
  • Jeżeli macie już n i e p r a w o m o c n e pozwolenie na budowę , to na co jeszcze czekacie budujcie – ludzie to chyba dom wariiatów przecież wiadomo że takie rzeźnie nie mają szans z małymi i wydajnymi ubojniami , przecież Boroski z rodzinką bierze 50 000 wypłaty na miesiąc a właściciel małej ubojni cieszy się jak tyle w rok zrobi . a mięcha produkuje tyle samo co nasze zakłady mięsne . Prezydencie Słonina niech pan przejmie zakłady mięsne i otworzy tam muzeum biznesu bilet wstępu za 10 zł . a na hipermarket przerobi stolarnie Stanbora
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    migdał(2001-10-10)
  • . Za osiem miliomów to niech se Borowski budkę z piwem postawi przecież to 2 miliony dolców. A gdzie maszyny ,zaplecze surowcowe , dystrybucja . przecież te pare kilo kiełbasy to może skręcić y dziadka w piwnicy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kiełbasa(2001-10-10)
Reklama