Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Im oszczędniej, tym drożej

Od 1 stycznia 2003 roku elblążan czekają podwyżki opłat za wodę i odprowadzanie ścieków. Będą one rzędu 5,5 proc.

Metr sześcienny wody w Elblągu kosztuje obecnie 1,90 zł. Odprowadzanie ścieków natomiast - 1,65 zł. Od nowego roku elblążanie zapłacą o 10 gr. więcej za metr sześcienny wody i odprowadzanych ścieków.
     Głównym powodem podwyżki jest spadek sprzedaży wody (oznacza to z drugiej strony, że bardziej oszczędzamy). Obecnie zużycie wody przez jednego mieszkańca wynosi około 130 litrów na dobę. Jak twierdzi Tadeusz Grodziewicz, Elbląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji musi tak funkcjonować, by jego produkcja się opłacała. Według niego, wciąż także rosną podatki i opłaty za energię elektryczną, co podnosi koszty dostarczania bieżącej wody.
     Podwyżkę musi najpierw jednak zaakceptować Rada Miejska.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Miesiąc temu podrożało ogrzewanie a wcześniej prąd. W tym miesiącu wielu ludziom wzrosły uwolnione od ograniczeń czynsze więc logiczne, że i za miesiac musi coś zdrożec. Potem dochodzi zwiększona składka na ubezpieczenie zdrowotne i już mamy wiosnę więc czas na podwyżki paliwa itd, itd. A najlepsze jest to, że politycy chwalą się w telewizorni, że mamy inflację około 1%, więc nie ma powodu żeby podnosić płace lub waloryzowac renty i emerytury. I nie zająkną się, że taki wskażnik powstał bo opłaty wzrosły o 26% a cena telewizorów ciekłokrystalicznych na których nikogo nie stać zmalała z 20 000 do 15 000 (25%) więc z dumą można ogłosić inflację 1%.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pp(2002-12-03)
  • Bo w Polsce sa dwie inflacje, jedna rzeczywista i zarazem ukrywana a druga oficjalna pod Unie Europejska. Jednoznacznie wypowiedzial sie wczoraj w TV Poloni prof. Belka - robimy wskazniki ekonomiczne pod UE nawet je naciagajac. Czasami zastanawia mnie, czy w Unii sa glupcy-ekonomisci odpowiedzialni za integracje?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Elblazanin(2002-12-05)
  • Z tą inflacją jest tak jak ze średnią statystyczną ilości nóg u bociana i krowy. Wynosi ona ,po nie skomplikowanym liczeniu 3.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ksywka(2002-12-06)
  • Co za kraj -z powodu oszczednosci mieszkancow podnosimy cene... Pomysl wprost z akcyzy na wyskokowe.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Nermal(2002-12-07)
Reklama