Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Kłopoty Elmeatu

Z poważnymi kłopotami finansowymi borykają się Zakłady Mięsne w Elblągu. Jeżeli nie uda im się zdobyć bankowego kredytu, mogą upaść. W zakładzie pracuje dziś około 150 osób.

Elmeat od dłuższego czasu nie sprzedaje własnych wyrobów. Wędliny i mięso, które znajdują się w firmowych sklepach, pochodzą od innych producentów. Przy ul. Mazurskiej w Elblągu powstaje nowy zakład Elmeatu. Stary nie spełniał europejskich norm. Firmie groził zakaz produkcji, a w efekcie upadłość. Budynki po zakładzie przy ul. Żeromskiego zostały sprzedane francuskiej firmie L'eclerc, która chce tam zbudować hipermarket.
     Budowę nowoczesnego zakładu kontynuowano przez kilkanaście miesięcy, jednak zabrakło pieniędzy. Francuska firma, ze względu na procesy sądowe, nie zapłaciła ostatniej raty kilku milionów zł, a sam Elmeat ma wielkie trudności z uzyskaniem kredytu na dokończenie inwestycji.
     - Gdyby się udało uzyskać kredyt, to na początku października powinniśmy ruszyć z przetwórnią, natomiast strach pomyśleć, co zakłada najczarniejszy scenariusz. Do 15 sierpnia czekamy na decyzje trzech banków. Jeżeli nie dostaniemy kredytu, to będzie koniec tego zakładu - powiedział Leszek Wójcik, jeden z akcjonariuszy Elmeatu.
     Mirosław Kozłowski, szef elbląskiej Solidarności powiedział, że sprawa wymaga interwencji prezydenta miasta.
     - Zakłady mięsne zatrudniają tylu ludzi i chociaż jest to firma prywatna, to prezydent powinien jakoś zadziałać - stwierdził Kozłowski.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jasne, najpierw zgoda na supermarket pod grożbą zwolnień, a teraz najlepiej jakby miasto wrzuciło w ten ineres parę milionow. Kogoś chyba porąbalo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    złośliwy(2003-08-07)
  • Przecież to nie miasto będzie spłacać kredyt a ten kto go zaciągnął. Lepiej, żeby prawie gotowy budynek skończyć, uruchomić produkcję, niż zrobić upadek firmy i iść w plener.Tam są już utopione ogromne pieniądze ale Bank woli kupić obligacje skarbu państwa niż dać ryzykowny kredyt na wykończenie. Dodam, że kiedy wielu klientów nie spłacało kredytów, to jak myślicie z jakich pieniędzy stworzono rezerwę na niespłacone kredyty? Od tych którzy regularnie spłacali swe należnośći pobrano dodatkowo do 5%, tylko za to że "płacili" jak w zegarku. Tak jest np w PEKAO SA, w Gdńsku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wrona(2003-08-07)
  • Jak ZM ogłoszą upadłość to trzeba wiedzieć, że ok. 200 pracowników pójdzie na bezrobotne, a procent w naszym mieście bezrobotnych już i tak jest bardzo duży. Chyba lepiej ukończyć coś co się już rozpoczęło i włożyło się w to tyle pracy. Niech w tym mieście wreszcie powstanie jakiś zakład. Do tej pory raczej słuszy się tylko o upadkach lub likwidacji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    elblążanka(2003-08-07)
  • Komu wobec tego dają banki kredyty?Ostatnio starałam sie o pozyczke hipoteczna.Pomimo,ze mialam zdolnosc kredytowa,mialam nieruchomosc do zastawienia,ktorej wartosc wielokrotnie przewyzszala wys.kredytu nie otrzymalam.Ryzyko -usłyszalam.PKO BP nasz polski bank.To co sie mowi w mediach o poprawie dostepnosci do kredytow to jest klamstwo i obluda.A to jakie jest podejscie do klijenta to brak slow.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Elblazanka(2003-08-07)
  • chcieliscie TAKIEJ "globalizacji" to ja macie. Teraz mozecie zobaczyc na wlasnym podworku jak ten piekny "system" dziala... "... rosnie kapital, rosnie daleeko stad..." Poza tym co tu da interwencja naszego "swiatlego" presidenta? gdzie? w banku? a co te instytucje maja wspolnego? ah, no taak... mamone ! ;]
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    welur, wciaz zywy(2003-08-07)
  • ZAKLAD UPADNIE. W MAJU PO WEJSCIU DO UNJI ZJAWI SIE JAKIS NIEMIASZEK KTURY KUPI BUBE ZA BEZCEN ALE Z GWARANCJAMI RZADU NIEMIEC OTRZYMA KREDYT NA OTWARCIE PRODUKCJI.UDOWODNI ZE POLSCY PRACOWNICY SA NIE WYKWALIFIKOWANI I ZCIAGNIE BRYGADE Z DDR-U DOROBOTY.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    WD-40(2003-08-07)
  • Trzeba też wziąć po uwagę że oprócz zakładów mięsnych upaadnie jeszce klilka innych firm , które budowały te nowe zakłady, bo przecież im się też nie płaci a koszty ZUS-u i tym podobne trzeba zaplacić w terminie, a skąd jak nie ma pieniedzy, czyli oprócz 200 osób z ZM to jeszcze drugie 200 z firm innych!!!!!!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-08-08)
  • Wszyscy macie rację, ale pan Mirek chce, żeby Prezydent załatwił ZM kredyt w banku. Chyba te czasy minely - a może ja jestem niedzisiejszy ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    złośliwy(2003-08-08)
  • wIESZ CO ZŁOŚLIWY SYTY GŁODNEGO NIGDY NIE ZROZUMIE. DLATEGO TE PUSTE DYSKUSJE.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-08-08)
  • Może udziałowcy wreszcie ruszą swoimi głowami co z tym fantem zrobić? Żeby z tego mieć zysk to najpierw trzeba w ten interes włożyć a nie czekać na cuda.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    xxx(2003-08-09)
  • gadanie, gadaniem. a czy zarzad ELMEAT lub Rada Nadzorcza skorzystali ze wszystkich możliwości? a może niektórzy uważali że Elmat ma wspaniałe perspektywy, oczym otwarcie mówili.Wybrali poprostu złą strategie i niestety błąd. Kogo obwiniać Banki????? Jak Bank może dać kredyt firmie przynoszacej straty faktyczne , kredyt to nie dotacja bezzwrotna. a jezeli ciagna sie długi bezkońca za podmiotem jak oczekiwać spłaty kredytu. ponadto bank przy takiej grupie ryzyka musi tworzyć rezerwe, co sie nie opłaca nikomu. póżno na zmiane
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    nieważne kto(2003-08-10)
  • Jeśli zaczynamy od fasady szklanej, wartej 500 000 zł. to później nie ma kasy na uruchomienie linii produkcyjnej, nie ta kolejność, chyba ,że mamy całą sumę na dokończenie inwestycji w banku, a nie na papierze. Należy zawsze brać pod uwagę wszystkie warianty, łącznie z tym że mamy papier a pieniędzy nie, droga sądowa trwać może kilka lat. Takie są nasze realia. Niezapominajmy, że budynek nie jest gwarancją dla banku, gwarancją jest zbudowany rynek sprzedaży, a tego póki co nie ma. Po co bankowi gmach, co o z nim zrobi. Za kilka miesięcy w Elblągu będzie stało więcej pustych nowoczesnych biurowców tak jak TP.S.A. Osobiście mam nadzieję, że udziałowcy poradzą sobie z tym problemem, życzę sukcesów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-08-11)
Reklama