Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 25-11-2017, imieniny Katarzyny, Erazma
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ewenement natury Ewenement natury

Krajobraz po zimie: dziura na dziurze

 
Elbląg, Krajobraz po zimie: dziura na dziurze fot. WS
Rek

Zima powoli ma się ku końcowi. Śnieg już nam odpuścił, czasami jeszcze, zwłaszcza w nocy, przymrozi. I jak co roku o tej porze powraca temat dziurawych dróg.

Obserwując stan elbląskich ulic po zimie na przestrzeni ostatnich lat śmiało można stwierdzić, że z roku na rok jest on coraz gorszy. I nic nie zapowiada, że będzie lepiej. Wystarczy wspomnieć ślamazarne i ciągnące się przez cały rok łatanie nawierzchni po poprzedniej zimie. Łatanie, które tak naprawdę nic nie dało. Dziury były i są. Są coraz większe.
     Wyjątkowo zaniedbany jest odcinek ul. Grunwaldzkiej od skrzyżowania z Pasłęcką. Droga w kierunku Gronowa Górnego na kilkudziesięciometrowym odcinku wyglądała jak po bombowym nalocie dywanowym. Na szczęście zaczęły się tam prace remontowe. Część nawierzchni bitumicznej całkowicie sfrezowano. Wczoraj (29 lutego) tam, gdzie się dało drogowcy połatali większe dziury.
     W Elblągu chyba nie ma ulicy bez dziur w nawierzchni. Ich liczba rośnie w zastraszającym tempie. Miejmy nadzieję, że w tym roku elbląskie władze postarają się i zrobią remonty nawierzchni szybko, sprawnie i dobrze.
     Jak poinformował nas Kamil Czyżak z biura prasowego UM w Elblągu na zlecenie Departamentu Zarząd Dróg została sfrezowana zdegradowana nawierzchnia bitumiczna ul. Grunwaldzkiej na odcinku ok. 100 m od granicy administracyjnej miasta w kierunku ul. Pasłęckiej. Jest to pierwszy etap robót. Drugi etap robót polegający na ułożeniu nowej nawierzchni bitumicznej zostanie wykonany - przy sprzyjających warunkach atmosferycznych - do końca marca.
     Ponadto do 15 marca roboty przeprowadzane będą na ulicach: Grunwaldzkiej, Tysiąclecia, Warszawskiej, Mazurskiej, Królewieckiej, Płk. Dąbka i Robotniczej. Na wymienionych ulicach zabezpieczane zostaną tylko wybrane wyboje zagrażające bezpieczeństwu ruchu drogowego. Powyższe działania tymczasowo zabezpieczają nawierzchnie ulic.

 


     Interesująco przedstawiają się zaplanowane wydatki na naprawy dróg. Czy środki będą wystarczające? W planie budżetu na rok 2012 na utrzymanie i remonty dróg jest zagospodarowano ok. 1 260 000 zł brutto w tym:
     - bieżące utrzymanie dróg - ok. 805 tys. zł (do 23 lutego na remonty cząstkowe wyżej wymienionych ciągów dróg wydano już ok. 6 tys. zł brutto),
     - spękania poprzeczne, podłużne siatkowe nawierzchni asfaltowych - 375 tys. zł ,
     - remonty cząstkowe nawierzchni kamiennych na Starym Mieście i na drogach w miejscach gdzie występują w/w nawierzchnie - 40 tys. zł,
     - konserwacja studni kanalizacji deszczowej - 40 tys. zł.
     Wspominając ubiegłoroczne niekończące się naprawy dróg i patrząc na zniszczenia nawierzchni po tej zimie śmiało można wysnuć tezę, że lepiej niż w roku 2011 teraz nie będzie. W Elblągu kierowcom nie będzie się jeździło lekko i przyjemnie. Gdyby slalom między dziurami i wyrwami w ulicach był dyscypliną sportową, to moglibyśmy z pewnością liczyć na spore sukcesy na zawodach rangi międzynarodowej.
     

Witold Sadowski
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Konopnickiej. .. masakra blisko pizzerii
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ktgk(2012-03-01)
  • Dziura na dziurze to się zgadza, ale jakoś mam wrażenie, ze w tym roku i tak szybciej drogowcy reagują niż w latach wcześniejszych (patrz Grunwaldzka od McDonalda do CPN Statoil), wylot Warszawską na Malbork zaraz po zjeździe z mostu też połatali, niestety most na rzece Elbląg nie ruszony. Wg mnie najgorsza ulica to Browarna - masakra. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mechanik_amator(2012-03-01)
  • w Polsce dobra droga max wytrzymuje 5,6 lat. .. .. dla przykladu: ul. Dąbka, w latach 90-tych kompletnie przebudowana z nową nawierzchnią, w chwili obecnej to masakra. POLAK PARTACZ POTRAFI
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-03-01)
  • 1000lat za murzynami ze wszystkim, to i drogi sa z kraju 3-go swiata. Browarna to juz nie droga, to jedna wielka dziura
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-03-01)
  • Browarna, Moniuszki, w zasadzie całe miasto wygląda jak ser, tylko smakuje inaczej jak auto wpada z dziury w dziurę to krew zalewa człowieka, chyba trzeba kupić UAZ-a.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-03-01)
  • Grunwaldzką i inne się załata prędzej czy później. Dramat to jest na Browarnej! Nie ma bardziej dziurawej ulicy w Elblągu a jak znam życie nikt jej naprawiał nie będzie bo po co skoro ma być przebudowywana:/
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    JesusAlvaro(2012-03-01)
  • Na Konopnickiej koło pizzerii nie ma po prostu kawałka jezdni. Wybieramy "Królowe dziur"?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    you(2012-03-01)
  • Najlepsza jest Zagonowa na której nie ma już asfaltu. Dojazdowa tez dziura goni dziurę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    grek(2012-03-01)
  • to co sie stało z naszymi ulicami po tej krótkiej zimie przeszło wszelkie granice dziury po 30cm koło wpada całe ostatnio jade konopnicką a tam wyrwa przez cały pas po piskach i tak wpadłem przy ok30km/h boli. .. .jak to kolega powiedział " to mechanicy robią po nocach te dziury"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    osobakierujacaBC(2012-03-01)
  • polska to kraj trzeciego swiat nigdy nie bedziemy mieli dobrych drog
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-03-01)
  • Ta droga na zdjęciach to wjazd do Gronowa Górnego. Szkoda, że fotograf się trochę spóźnił, bo to jest już stan po całkowitym "zwinięciu asfaltu". Dzień wcześniej można było obserwować dziesiątki samochodów zwalniających do 5 km/h na nazwanym przez nas odcinku drogi "odcinkiem testowym". Wjazd do Gronowa G. to od dawna zapomniany przez urzędników kawałek drogi. Czyżby to był odcinek niczyj ? Sytuacja z ogromnymi dziurami powtarza się co roku. Od tego roku swój niezaprzeczalny wkład mają TIR'y zjeżdżające z obwodnicy i wjeżdżające tą drogą na starą siódemkę. Ja w Gronowie tylko pracuję, ale naprawdę współczuję mieszkańcom, którzy muszą znosić w dzień i w nocy sznury samochodów ciężarowych rozjeżdzających lokalną drogę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ----------(2012-03-01)
  • a to wcale nie sa wielkie naklady finansowe czy organizacyjne aby na biezaco latac te dziury. skad ciagle ten sam problem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dziuras(2012-03-01)
Reklama