Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Kto potrafi czytać budżet?

Elbląg, Kto potrafi czytać budżet?

Rada Miejska w Elblągu przyjęła budżet na 2003 rok. Plan finansowy przyjęto wyłącznie głosami radnych SLD i Samoobrony. Centroprawica zagłosowała, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, przeciwko budżetowi.

Dochody miasta w tym roku to 245.646.399 zł, a wydatki 255.871.072 zł. Miasto spodziewa się największych wpływów z podatków, subwencji i dotacji. Najwięcej pieniędzy wyda natomiast na oświatę, transport oraz gospodarkę mieszkaniową. Na inwestycje ma w tym roku przeznaczyć około 30 milionów zł. Deficyt wyliczono na ponad 10 milionów zł, które będą sukcesywnie spłacane z zaciągniętych kredytów.
     Radni centroprawicy zagłosowali przeciwko planowi finansowemu twierdząc, że to budżet aspołeczny i nie służący rozwojowi miasta.
     - Ten budżet jest bardzo skomplikowany. Powinno tam być napisane, czym projektodawca się kierował, jakie przyjął założenia i co chce uzyskać - powiedział Czesław Dębski, szef klubu radnych centroprawicy. - Przeszacowano dochody; są zbyt optymistyczne, zaplanowano np. dochody ze sprzedaży działek czy lokali na poziomie 186 proc. Myślę, że tego się nie uzyska, biorąc pod uwagę kondycję finansową społeczeństwa.
     Dębski dodał, że centroprawica jest przeciwna chociażby wyższym wydatkom na administrację i płace. Według niego, nadal pozostaje niewyjaśniona też sprawa ZBK.
     - Co prawda w budżecie ZBK są przychody i rozchody na poziomie 35 milionów zł, ale nie wiemy, jaki jest obecny stan finansowy tego zakładu i czy to się przypadkiem nie załamie - stwierdził szef klubu radnych Centroprawicy.
     Dębski pytany, czy chociaż trochę przekonały go argumenty prezydenta, wysuwane podczas dyskusji budżetowej, odpowiedział:
     - W sprawie inwestycji finansowanych z Unii Europejskiej to się zgadzam, bo wiem, że prezydenta stać na to, by środki pozyskał. Nie możemy natomiast dyskutować o liście pobożnych życzeń, ale o tym, co zostało zapisane - stwierdził.
     Budżetu bronił prezydent Henryk Słonina, który zarzucił opozycji, że zupełnie nie zrozumiała tego planu finansowego.
     - Jest to budżet prorozwojowy dla miasta. Jeśli pozyskamy pieniądze, na które podpisaliśmy umowy, to na inwestycje będzie przeznaczonych ponad 50 milionów zł, co daje około 20 proc. budżetu - ocenił prezydent. - Jak można mówić, że nie jest rozwojowy, skoro zaczynamy takie inwestycje, jak chociażby budowę terminalu w porcie elbląskim.
     Prezydent jest przekonany, że założone dochody, choć zawyżone - jak sam przyznaje - uda się zrealizować.
     - Gwarantuję, że zostaną wykonane i przekroczone - dodał.
     Prezydent osobno odniósł się do krytyki budżetu:
     - Ja wiem, że opozycja ma prawo krytykować, ale lubię podejmować polemikę z tymi, którzy wiedzą, o czym mówią. Ostre zarzuty, które zostały nam postawione świadczą o nieznajomości zasad tworzenia budżetu i późniejszej jego realizacji. To, że budżet jest niezgodny z programem opozycji, to się zgadzam, ale mieszkańcy wybrali nasz program, mój program, i muszę go realizować - powiedział Henryk Słonina.
     Tę wypowiedź równie ironicznie skwitował Dębski:
     - Rozumiem, że ci, co popierają budżet, umieją go czytać i rozumieją, a ci co mają wątpliwości i chcą wyjaśnień, to czytać nie potrafią...
     Klub radnych SLD w odpowiedzi na postawę radnych centroprawicy, którzy zgodnie zagłosowali przeciwko budżetowi, wystosował wniosek o odwołanie wszystkich prawicowych przewodniczących i wiceprzewodniczących komisji rady oraz wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej. Janusz Nowak, szef klubu radnych SLD powołał się na wcześniejsze deklaracje współpracy obu ugrupowań. Stwierdził, że prawicowi radni, postępując w ten sposób, odcinają się od odpowiedzialności za współrządzenie miastem. Wniosek klubu lewicy w tej sprawie został złożony niemal na gorąco, dyskusja jednak i ewentualne głosowanie odbędzie się najwcześniej na kolejnej sesji.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • tak, wywalcie wszystkich opozycjonistow, destruktorow ktorzy neguja jedynie sluszny kierunek... SLD daje swiadectwo swego prostactwa, buractwa i obrazalstwa, jesli dojedzie do odwolania tych osob bedziemy mieli piekny przyklad olewania elektoratu ktory wybral radnych opozycji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    gucio(2003-02-27)
  • odnośnie odwoływania - kto mieczem wojuje od miecza zginie......................................
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    realista(2003-02-27)
  • a gdzie jest pelen szczegolowy budzet miasta na 2003 rok??? podkreslam PELEN I SZCZEGOLOWY a nie jakas prezentacja PowerPointa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pROSiAczek (sercem elblazanin)(2003-02-27)
  • słuchaj i czytaj elbląska prawico.DAwno nie miałam okazji by zabrac glos w " moim zdaniem", dziś się taka okazja nadarza. Prezydent ma rację że nie potraficie czytac budżetu. W zeszlym roku zaden urzędnik nie miał podwyzki, wszystko było zawieszone na 2002 rok. Prosze spytać ludzi w pierwszym z brzegu przedszkolu lub innej jednostce budżetowej kto co dostał? Napewno nie bez żalu ale za to z pokorą ludzie przyjęli takie decyzje Urzędu, nagrody jubileuszowe należą sie zaś na podstawie odrębnych przepisów.Od kilku lat budżet wielu jednostek jest na tym samym poziomie i to wcale nie jest aż tak żle, wszystko zależy od osoby ktorym się powierza kierowanie tymi jednostkami-zależy od kreatywności gospodarza, podobnie jak z budzetem domowym, jeden przepuści przez dupę wszystko a inna gospodyni żyć będzie w pałacu.Akurat tam gdzie się prawica czepia czyli przedszkola jest dobrze, to dzięki kobietom tam pracujacym te placówki maja swój wygląd, ciepło i duszę.Prawica czepia się malych spraw bo jest za głupia żeby sie zorientować w sprawach dużego formatu-po prostu ma za mało wiedzy na ten temat. I tak Panowie Pana Prezydenta trzymac.Róbcie swoje a czas to zweryfikuje.Bo dotąd prawica umie się tylko bardzo ładnie dzielić by za chwilę jak pieski na wiosne znów się łączyć w stada.Pozdrawiam aborygena miejscowego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    aborygen zamiejscowy(2003-02-27)
  • Czyli tak: mamy prawice (?), ktora nic nie kuma, jest bezkonstruktywna itd.. oraz sld lewice (?), ktora kuma wszystko [no, przynajmiej znacznie wiecej - wszak doswiadczenia zbiera od ladnych KILKUDZIESIECIU LAT!] i ma monopol na wladze i boskie prawo do rzadzenia plebsem (i niech tylko kto sie osmieli ...).........A MOZE BY TAK ICH WSZYSTKICH PROSPOLECZNIE EKSMITOWAC Z TYCH JAKZE POTRZEBNYCH WSZYSTKIM CIEPLYCH URZEDOW, CO? ;)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    welur(2003-02-27)
  • TAAAAAAAAAAk - STWIERDZIŁEM DZISJAJ, ŻE JESTEM GŁUPI. Bo jakoś nic nie rozumiem z tych zawiłości i meandrów płynących z Ratusza. Praktycznie nic nie jest czytelne a zatem nie przewidywalne. Nie wyobrażam sobie prowadzenia funduszy publicznych bez dogłębnego rachunku ekonomicznego, jego projekcji i dostosowania do potrzeb i możliwości. Przepływy pieniężne określone na podstawie doświadczeń lat poprzednich winny wytyczać politykę finansową każdej instytucji - także samorządowej. Ludzie nie można opierać czegoś na przypuszczeniu, ze może się da załatwić lub jakoś to będzie. PS. Do anonimowego podszywacza mego niku - Koleś nieładnie takie rzeczy czynić 9uprawiac plagiat) i jeszcze się tym chełpić. Ale podsumowując Twe wystąpienia i oceny wnoszę z nich, że żyjemy w dwóch różnych światach, odległych od siebie. Zapewne w ogóle nie łapiesz, o czym mówię, więc chyba dam pokój tej tyradzie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2003-02-27)
  • Sorry aborygenie miejscowy, masz słuszną rację, przepraszam nie będę podszywał się pod Twoj nick. Nie jestem ani lewy ani prawy, dawno mnie to przestało bawić, nabrałem w życiu innego kierunku, by w tej całej gmatwaninie zobaczyć trochę słońca.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    witek(2003-02-27)
  • W Urzędzie istnieje chory Kult jednostki, przypominający najgorsze czasy stalinowskie. kto przeciw ten wróg i nieuk, kto za to fachowiec. Dlaczego jest w Elblągu tak żle i bezrobocie dotknęło 14.000 ludzi - bo tak dobrze rządi od 9 lat SLD ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kierowca bombowca(2003-02-28)
  • Pytanie do kierowcy bombowca. A kto doprowadził w ostatnich latach polską gospodarkę do takiego stanu w jakim jest obecnie? A kto tak pięknie chłodził rozwijającą się gospodarkę? Odpowiedź: nasz wielki chłodniczy z prawicy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Janusz(2003-02-28)
  • No i stało się - co przewidywałem od wielu miesięcy i o co zabiegałem na wszystkich możliwych szczeblach. Zlikwidowano Kolej Nadzalewową - perełkę naszej krainy. Wszystkie samorządy - łącznie z marszałkowskim nie zrobiły nic w tej sprawie - wręcz pomogły PKP podjąć wiadomą decyzję. Zachowujemy się (czytaj władze) jak przysłowiowi WANDALE niszcząc wokół wszystkie znamiona nie małej kultury (kiedyśniejszej) naszej Pięknej Krainy. Wygląda na to, że jedynym programem naszych władz jest przetrwanie za wszelka cenę. Pustosłowie i zagmatwanie wszystkiego sięga zenitu. Jak żyć w takim bajzlu???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2003-02-28)
  • Do Janusza: ta cała polityka i w Warszawie i w Elblągu to wielkie G. Za nic ma się zwykłego obywatela, jego problemy i jego życie. Rzeczywiście dziś w Elblągu albo jesteś za SLD, albo jestes jego wrogiem. Nie możesz mieć wątpliwości, innego zdania, innego pomysłu. Dlatego coraz więcej rozsądnych ludzi, podobnie jak w latach 80-tych emigruje wewnętrznie. Całe nasze życie(kultura, sport, organizacje społeczne) jest natomiast upolityczniane. Bo nawet jeśli nie należysz do żadnej partii, to przecież nie należysz do SLD, a zatem już manifestujesz swoją polityczną postawę. Smutne, ale ci faceci (bo kobiet tam na lekarstwo) dalej po uszy siedzą w PRL-u.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Lucjusz(2003-02-28)
  • Arogancja SLD to delikatne słowo. Nikt nie umie czytać, a tym bardziej tworzyć budżetu tylko oni!? Drażliwość na jakąkowiek krytykę jest, wydaje się - uzasadniona - czyżby interesy własnego ugrupowania? Do tworzenia budżetu nie są im potrzebni ludzie z centroprawicy, jak przychodzi do zatwierdzenia go na sesji chcieliby aby został zatwierdzony jednomyślnie, odpowiedzialność wspólna i raźniej. Z projektem budżetu ma prawo zapoznać się każdy z nas - mieszkańców Miasta - tymczasem przed wczorajszą sesją nie udostępniono nam żadnych materiałów mimo istnienia na stronie Urzędu Miejskiego witryny "Materiały na Sesję RM". Budźet jak większość z nas wie to zestawienie skąd mają się wziąć pieniądze i jak zostaną wydane. Czy ta wiedza musi nyć tajemnicą? Nie wierzę w przewagę intelektu 12-u z SLD + 2 przypadkowych nad inteligencją i pomysłami pozostałych mieszkańców miasta. Ustawa budżetowa nie zakazuje włączenia mieszkańców gmin w tworzenie budżetu. Trzeba tylko mieć wolę aby odpowiednio wcześnie umożliwić mieszkańcom zapoznanie się z projektem. Taki były podobno dobre budżety z poprzedniej kadencji i nagle po krytyce prawicy afera z ZBK na kilkanaście milionów zł, zastanawiajace? Warto byłoby sądzę rozpocząć dyskusję o korupcji w Naszym Mieście. Brawo Bydgoszcz - u nas pełnomocnik prezydenta (no może nie tego) ds korupcji miałby też wiele do zrobienia. Jest parę spraw do sprawdzenia z niedalekiej przeszłości ale o tym w niedalekiej przyszłości?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ?Zdziwiony?(2003-02-28)
Reklama