Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Ku jawności

Budżet Elbląga został uchwalony. Co zawiera? - wiedzą niestety nieliczni.

Przed głosowaniem nad tegorocznym budżetem szef klubu radnych opozycji w Radzie Miejskiej Czesław Dębski mówił dziennikarzom, że ma obietnicę jednego z wiceprezydentów, iż Urząd Miejski pomyśli nad wydaniem broszury dla mieszkańców, która zawierać będzie dane na temat wydatkowania publicznych pieniędzy.
     W kuluarach sesji budżetowej, i jeszcze przed nią, na pytania radnych i dziennikarzy urzędnicy wyższego szczebla odpowiadali, że projekt budżetu - podobnie zresztą, jak w poprzednich latach - nie został upubliczniony, bo zdaniem Urzędu Miejskiego, mieszkańcy powinni poznać dopiero to, co zostało zatwierdzone do realizacji, a każdy, kto chce, może przecież wybrać się do urzędu i poprosić o projekt.
     Na razie broszura nie ukazała się. Sięgnęliśmy jednak po wydawnictwa, które od kilku lat wydają urzędy miejskie w Gdańsku i Malborku. Jak usłyszeliśmy od ich rzeczników prasowych, pomysł przyjął się i po informacje sięga wielu mieszkańców.
     Budżet Gdańska wydany został na dobrym papierze i w kolorze. Broszura została ciekawie pomyślana; są więc podstawowe dane na temat miasta - np. liczba pracujących, turystów, samochodów, a nawet miejsc w kinach. Jest rozmowa z prezydentem Pawłem Adamowiczem, a dochody i wydatki miasta zostały ujęte w czytelne wykresy. W broszurze znajdziemy zdjęcia i dane radnych, szczegółowe opisy najważniejszych inwestycji, informacje o wydatkach na bezpieczeństwo, drogi, ścieżki rowerowe, komunikację, działalność mieszkańców i urzędu. Mowa jest o sposobie finansowania (zadania własne czy zlecone przez rząd), o inwestycjach, ale i o wydatkach na etaty. Opisy pozwalają w jasny i precyzyjny sposób zapoznać się z tym, na co samorząd wydaje pieniądze. Książeczka liczy 25 stron, a zachętą do jej przeczytania ma być konkurs, w którym nagrodą jest rower i albumy ze zdjęciami Gdańska.
     Budżet Malborka został wydany w formie insertu gazetowego, na tanim, szarawym papierze, takim, na jakim drukowana jest popularna w mieście gazeta. Choć nie ma tu zdjęć, czy wykresów, znaleźć można wydrukowane dużą czcionką, wszystkie podstawowe informacje.
     Godny uwagi jest także fakt, iż władze Miasta postanowiły zaprosić mieszkańców do współtworzenia planu inwestycji w ramach tzw. Wieloletnich Programów Inwestycyjnych. Grupa mieszkańców czy radnych mogła zaproponować realizację ważnej dla siebie inwestycji, wskazując jednocześnie dodatkowe źródła jej sfinansowania, w tym również udział własny np. w postaci pracy.
     - Chodziło nam o to, żeby mieszkańcy wiedzieli, na co są wydawane pieniądze - mówi Bożena Jasieńska z gdańskiego ratusza, który wydał w tym roku 75 tysięcy broszur. - Teraz ci, co mieli wątpliwości, mają wszystko czarno na białym.
     W Gdańsku część broszur trafiła bezpośrednio do domów, część została wyłożona m.in. w rozrzuconych na terenie miasta zespołach obsługi mieszkańców. Wydanie kosztowało 32 tysiące złotych. W Malborku budżet można znaleźć m.in. w Urzędzie Miejskim.
     

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Brawo!!! Kawałek Rzetelnej Roboty Dziennikarskiej (chwalę, póki wisi...).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2003-03-18)
  • Bron Boże niech nie wydają na to 32 tysiecy złotych. Za taką kasę mozna zrobić w mieście wiele ciekawych imprez. Wystarczy jeśli taką broszurkę opublikują na portElu. Redakcjo pomożecie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dyzio(2003-03-18)
  • Przecież UM Elbląg ma swoją stronę www. Nie jest ona wprawdzie zbyt bogata w informacje, ale można by tam umieścić budżet i nie potrzeba do tego jakiś wielkich nakładów finansowych.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Dragon(2003-03-18)
  • A skąd wy piszecie, że tacy niekumaci jesteście?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-03-18)
  • ta broszurka w gdansku to chyba jedyna rzecz jaka wyszla prezydentowi. Bylem milo zaskoczony gdy w skrzynce na listy znalazlem broszure z tekstem w stylu "drogi mieszkancu gdanska tyle wydajemy na to i tam to a tyle wplywa do kasy miasta" elblag niestety nie dorowna bo nas nie stac ale co z jawnoscia budzetu??? panowie z ratusza chyba robia sobie zarty z mieszkancow miasta. To tyle moich wypocin ide nad morze taka ladna pogoda
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mekeke(2003-03-18)
  • dragon - jest www... Ale jaka jest kazdy widzi... Koszt upublicznienia w necie wyniesie UM zero zl. Cos jednak przed tym powstrzymuje. Co wiecej - trzeba byc bardzo nieugietym, zeby uzyskac info nt. budzetu w samym urzedzie...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    blados(2003-03-18)
  • Moim zdaniem, nie musi to być kolorowa broszura, ale informacja powinna być dostępna. Strony i gazety internetowe oraz gazety tradycyjne + urząd miejski, to chyba by wystarczyło, kto się interesuje - znalazłby.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szeba(2003-03-18)
  • Tak patrzę na dotychczasowe komentarze i dumam... Czemu jedynie bladosowi zaświtało: a o co tu chodzi?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2003-03-18)
  • Nie liczcie prędko ma budżet na stronach www. UM - Elbląg. Znam te władze. Od sesji budżetowej apeluję o to. Żadne broszurki nie są potrzebne. Stawiano tu już pytanie - Kto umie czytać bużet? Odpowiedź padła - tylko my SLD. Więc po co jakiekolwiek publikacje?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ?Zdziwiony?(2003-03-18)
  • "Urząd Miejski pomyśli nad wydaniem broszury dla mieszkańców, która zawierać będzie dane na temat wydatkowania publicznych pieniędzy." TO URZĄD MIASTA MYŚLI???? nIEBYWAŁE ZJAWISKO!!!!!!!! A więc można spać spokojnie , bo ktoś w tym mieście myśli. Jakie to kojące. Hmmm, ciekawe tylko , o czym myśli ten urząd?? MOże o swoich urzędnikach albo o pomnażaniu swoich pieniedzy , aby władza rosła w siłe , a kraj...... zszedł na psy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Heniutek(2003-03-18)
  • Co za problem zrobić stronkę internetową z tym budżetem. A pozatym mości panowie i panie z urzędu, to są moje pieniążki też. Więc chcę wiedzieć na co one są wydawane. Czy jakiś fi*&^% nie defeauduje moich pieniędzy, lub nie przekazuje ich na szczytny cel kupienia mowego mercedesa panu sadełko.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mieszkaniec(2003-03-18)
  • Cala dywagacja na temat czy upublicznic budzet czy nie jest bez sensu. Nie mozna zakladac, ze to co zostanie przedlozone w formie papierowej lub elektronicznej bedzie niezrozumiale, wiec nikt nie zrozumie co zawiera... Moze to jest wlasnie metoda wladzy - namieszac tak, by spec. nie mogl niczego sie doszukac, a wtedy droga do prze... stoi otworem. Ale powaznie - sa to bubliczne pieniadze, i wladza powinna rozliczac sie z kazdej wydanej czy zarobionej zlotowki. Co do publikacji na WWW - zdaje sie, ze UM przymierza sie do stworzenia MAN-a, chyba czas najwyzszy pomyslec o informatyzacji ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    chriseb(2003-03-19)
Reklama