Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Kup pan hotel...

Nikt nie chce kupić hotelu Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Elblągu. Hotel zamknięto przed wakacjami i wraz z działką wystawiono na sprzedaż.

Atrakcyjnie położony hotel w parku Modrzewie wraz z działką samorząd wycenił na przeszło półtora miliona złotych. Na ogłoszone już dwa przetargi nie zgłosił się żaden chętny. Teraz urzędnicy przymierzają się do obniżenia ceny i rozpoczęcia rokowań z ewentualnym kupcem.
     - Hotel jest w nie najlepszym stanie i przyszły właściciel będzie musiał podjąć decyzje czy remontować budynek, czy może lepiej postawić nowy – wyjaśnia Agnieszka Staszewska, rzecznik prezydenta Elbląga.
     Nowy właściciel oprócz gruntownego remontu hotelu będzie musiał na swój koszt rozebrać konstrukcję stojącej na działce niedokończonej hali sportowo – widowiskowej. Konstrukcja, zdaniem ekspertów, nie może być już wykorzystana i musi być rozebrana.

P
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • ...no co jest *_* nikt nie chce atrakcyjnej (acz doUprzątnięcia) działki za marne półtora melona?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-10-20)
  • rwel, nie rób sobie jaj, przecież to wyceniali urzędnicy, a im ciągle się wydaje że Elbląg to kwitnące miasto, w którym opłaca się inwestować licząc na godziwe zyski i zwrot poniesionych nakładów
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zenek(2004-10-20)
  • zenek - no Ty to dopiero jajaSeRobisz... ale miast nabiałemSięLicytować, zapytajmy krótko: komu to służy?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-10-20)
  • a zrównać z ziemią cholerstwo, ale przed tem rwela tam postawić:P
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-10-20)
  • calkiem klimatyczne miejsce ten "modrzewinski" betonowy straszak szkoda go modernizowac - coraz mniej takich postindustrialnych klimatow w naszem miescie zostalo... ;)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    offca(2004-10-20)
  • nikt nie chce? za taką cenę jasne ,że nie. Jaśnie nam Panujący postawił cenę zaporową (kto sporządził wycenę i w oparciu o jakią metodę ? w jakim terybie wybrano rzeczoznawcę ? czy wcześniej wykonywał prace nz rzecz UM ?). Teraz można (zgodnie z prawem) rozpocząć negocjacje - z kim? Inna sprawa, że nasi dziennikarze jakoś nie kwapią się do zadawania tego typu pytań. Lepiej siedzieć cicho?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zen(2004-10-20)
  • Zen - zadajesz straszliwieDużo dziwnychPytań (zwłaszcza ostatnie^_^)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-10-20)
  • Siedzieć cicho to mało -WCHODZIĆ W DUPE!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-10-20)
  • MEDIA SA CZERWONE
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-10-20)
  • media są kupione
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zenek(2004-10-20)
  • Tak jest - negocjacje to jest odpowiednie słowo dla działań samorządu. A hotel a własciwie nieruchomość, a więc głównie potencjał drzemiący w gruncie - to jest to, co może decydować o transakcji. A zależnie od tego jak się ją przedstawi i zaoferuje, ubierając w odpowiednie argumenty, osiągnie się pożądaną cenę. To jest gra rynkowa a nie cennik w sklepiku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2004-10-20)
  • Proponuję oddać ten teren, wraz z parkiem, za symboliczną "złotówkę" Kościołowi. Będą wiedzieli co z tym zrobić. A wierni z chęcią poniosą koszty przyszłej inwestycji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    OJO(2004-10-21)
Reklama