Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Miejsca pracy w ratuszu... były

Do Urzędu Miejskiego w Elblągu wpłynęło 100 ofert pracy osób o różnych kwalifikacjach i doświadczeniu zawodowym. Proces rekrutacyjny przeszło kilkunastu kandydatów, z których - po rozmowach kwalifikacyjnych - dziewięciu znajdzie zatrudnienie w ratuszu.

Jak informuje Artur Zieliński, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga, po rozpatrzeniu setki ofert do dalszej weryfikacji wybrano kilkanaście ofert złożonych przez mieszkańców Elbląga z wyższym wykształceniem, którzy deklarowali biegłą znajomość języków obcych. W najbliższym czasie zostaną z nimi przeprowadzone rozmowy kwalifikacyjne, o czym zostaną poinformowani. Po zmianach organizacyjnych w UM dziewięciu z tej grupy zostanie przyjętych do pracy.
     Ponadto w Urzędzie Miejskim odbywa staż sześciu absolwentów wyższych uczelni – zostanie on przedłużony od 1 grudnia 2002 r.
     Artur Zieliński dodaje, że etap przyjmowania podań został zakończony.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • PRACE I TAK DOSTANIE WIEKSZOSC OSOB PO ZNAJOMOSCI
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    XX(2002-11-28)
  • to jest racja pracę dostaną osoby , które mają znajomości lub jak określono osoby z wyższym wykształceniem i młode. A co z osobobami po czterdziestce zwłaszcz kobiety ze średnim wykształceniem - mają umierać z głodu bo nikt ich już do pracy nie chce przyjąć bo są za stare, a emerytury też nie chcą nie dać bo są za młode. Ja jestem taką osobą i co mi pozostało wziąąććsznur i się powiesić bo nie mam z czego żyć, ale czy władze miejskie to interesuje , Ważzne , że oni nie głodują i nie maająa nie długów w opłatach , a resta możzze zdychać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-11-29)
  • A może by tak " przewietrzyć " posadki w Urzędzie Miejskim ? Jest tylu niekompetentnych i aroganckich wobec petentów urzędasów . Np. w Wydziale Mienia Komunalnego ...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Martyna(2002-11-29)
  • Trzeba mieć niezłe plecy aby dostać tam pracę. Okres całej rekrutacji miał trwać kilka tygodni, a tu proszę półtora tygodnia od ogłoszenia pana Słoniny i już jest po wstępnej selekcji. Oczywiście pierwszeństwo ma rodzina i znajomi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kandydat(2002-11-29)
  • Tak zatrudnią a innych zwolnią. Co do tej pory wystarczyło tylu ludzi w urzedzie a nagle potrzeba kilka osób!!! Pozatym co to... jakie uczelnie pokonczyli ci pracownicy....o proszę ile ludzi z biegłą znajomością angielskiego??? No a jak z tymi stażami - proszę zadzwonić do UP tam informują że brak pieniędzy na przedłużenia staży dla Ludzi z miasta!!! co wszyscy są ze wsi!!! kto im płaci???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    as(2002-11-29)
  • Baaardzo tradycyjna selekcja. Pierwsze sito - posiadanie wyższego wykształcenia. Drugie sito - znajomość jezyków obcych. "Eurounifikatorzy" są zadowoleni! Osobiście sugerował bym rozbudowę selekcji poprzez staż, ale co ja tam mogę się znać na samorządzeniu...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mieszkaniec(2002-11-29)
  • Nie dość że informują że im brak pieniędzy to ponadto odmawiają podania dla czego inne staże nie zostały przedłużone. Gdy zadzwoniłem do UP (jestem jednym z tych którym staż się właśnie skończył) poinformowano mnie że informacje na temat decyzji zostaną przedstawione tylko, TYLKO pracodawcy a nie stażyście. Pani kierowniczka odprawiła mnie z kwitkiem stwierdzając że nie musi mi nic wyjaśniać bo nie ma czasu i co by to było gdyby wszyscy chcieli się dowiadywać. Mój pracodawca wystąpił z wnioskiem o przedłóżenie, został on rozpatrzony negatywnie. Pierwotnie twierdzono że to z powodu braku funduszy na powiat grodzki ( na powiat ziemski ponoć były), ale co ciekawe, w Urzędzie Miejskim (jak poinformowano mnie w kadrach UM) staż odbywają także ludzie z powiatu grodzkiego. Ciekaw jestem czym się od nich różnią ci którzy właśnie wylądowali na "trawie". Zastanawiam się na czym tym razem polega dobór firm "do przedłóżenia". UP odmawia informacji, kierowniczka UP robi się w tym temacie strasznie nie uprzejma. Czyżby ktoś znowu nagiął prawo. Może szanowny pan prezydent miasta Elbląga by się tym zainteresował?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Shadow(2002-11-29)
  • Zapewne Panu nie przedłużono stażu,kiedy zorientowano się,jakie byki ortograficzne popełnia abaolwent wyższej uczelni
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    X Y Z(2002-11-29)
  • xyz: co się dziwisz - absolwenci WHS nie takie byki walą, :(( a w ostatnich czasach namnożyło się dyslektyków :)))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Olo(2002-11-29)
  • Nie ma raczej co liczyć na pracę w UM w Elblągu ani w innych urzędach w naszym mieście. Elbląg jest zbyt mały na państwowe posadki dla tych co nie mają znajomości. Ja na to nie liczyłem i opuściłem moje ukochane miasto. A Ci co mają pretensje, że tak jest niech zastanowią się nad frekwencją wyborczą i porównają listę elbląskich samorządowców przed i po wyborach. Taka była wola ludu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mennon(2002-11-30)
  • Tak to wszystko prawda. Władze nie mają ludziom młodym nic do zaoferowania poza bzdurnymi szkoleniami, które prawdę powiedziawszy bardziej służą instytucjom je wykonującym do podtrzymania swej racji bytu, niźli tej młodzieży, która (ta część przedsiębiorcza, nie mała) totalnie ucieka z tego grajdołka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2002-11-30)
  • moim zdaniem bezrobocie w Elblagu jest znikome. Chodzi tylko o to ze niechce sie ludziom pracowac. Sam jestem swiadkiem kiedy moi znajomi nazekali ze niema pracy i gdy zalatwialem im pewne posadki to albo nieprzychodzili albo odmawiali. Niedziwil bym sie zeby to byly roboty fizyczne. Druga sprawa jest taka ze umiecie tylko nazekac na brak pracy lecz wescie pod uwage to ze praca sama do was nieprzyjdzie i dziwi mnie to ze co niektorzy "bez dyplomow" potrafia se znalesc dobra prace "bez znajomosci" a co niektorzy z papierkiem Wyzszej uczelni nie. Zastanowcie sie i wyjdzcie w miasto poszukac pracy bo przed monitorem komputera i wpisujac sie do forum nieznajdziecie napewno.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    klakier(2002-12-02)
Reklama