Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Mleko pod kontrolą

Mleko jest za tłuste, śmietanka ma za mało białka, a twaróg jest gorzki - do takich wniosków doszli kontrolerzy Państwowej Inspekcji Handlowej po sprawdzeniu pięciu elbląskich hurtowni.

Kontrolerzy elbląskiej delegatury Państwowej Inspekcji Handlowej zbadali jakość mleka i przetworów mlecznych oferowanych do sprzedaży w lokalnych hurtowniach. Zbadali 66 partii produktów mleczarskich o wartości 6 tys. 264 zł. Zakwestionowali jakość 12 partii o wartości ok. 2 tys. zł. Do badań laboratoryjnych pobrali próby z 25 partii przetworów mlecznych (wartość 4 tys. 166 zł), z czego zakwestionowali jakość 8 partii (wartość 1 tys. 855 zł), m.in. ze względu na: mleko UHT 3,2 proc. było za tłuste (3,4 proc.) i zbyt kwaśnie, śmietanka UHT 9 proc. zawierała za mało białka (wyniki 2,8 proc. i 3,0 proc, a miało być deklarowane 3,4 proc.), twaróg świeży wiejski zawierał za dużo wody (ponad 76 proc., a wymaganych jest nie więcej niż 73 proc.), był także zbyt rzadki. Twaróg półtłusty natomiast miał smak goryczki.
     Wszystkie oferowane do sprzedaży artykuły mleczne były zdatne do spożycia.
     - Przyczyną stwierdzonych wad jakościowych badanych przetworów mlecznych jest nieodpowiedni nadzór nad procesami produkcyjnymi oraz nieprawidłowe funkcjonowanie laboratoriów zakładowych - twierdzą inspektorzy inspekcji handlowej.
     Ponadto kontrolerzy sprawdzili, jak przestrzegane są przepisy ustawy o towarach paczkowanych. Zbadali zgodność masy rzeczywistej z deklaracją producenta 19 partii towarów. Wyniki tych badań wprawdzie wykazały nieznaczne odchylenia, lecz mieściły się w granicach błędu. 25 partii towarów sprawdzili pod kątem zgodności oznakowania z przepisami tej ustawy i zakwestionowali oznakowanie 5 partii - ze względu na niewłaściwą wysokość cyfr i liter oraz zastosowanie niewłaściwej jednostki pojemności (0,5 l zamiast 500 ml lub cm3). O stwierdzonych nieprawidłowościach kontrolerzy poinformowali Urzędy Miar.
     Są i dobre informacje w raporcie pokontrolnym PIH. Wszyscy skontrolowani przedsiębiorcy prowadzą legalną działalność w oparciu o wpis do Krajowego Rejestru Sądowego, mają też zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej.
     Miejsce i rodzaj wykonywanej działalności były zgodne z danymi figurującymi we wpisach. Badane placówki znajdują się pod stałym nadzorem służb sanitarnych, a zatrudniony w nich personel posiadał pracownicze książeczki zdrowia z aktualnymi
     wpisami lekarskimi. Ponadto warunki przechowywania produktów mleczarskich we wszystkich skontrolowanych placówkach były zgodne z zaleceniami producentów. Sposób składowania produktów zabezpieczał je przed uszkodzeniem lub zabrudzeniem opakowań.
     Kontrolerzy PIH sprawdzili również, jak przestrzegane są przepisy ustawy o języku polskim. W tym celu sprawdzili oznakowanie 66 partii przetworów mlecznych. Nie odnotowali żadnych nieprawidłowości.
     Do zakładów produkcyjnych, których przetwory były kwestionowane, skierowano pisma informujące o wynikach analiz laboratoryjnych, aby zakłady te podjęły działania zmierzających do poprawy jakości produkowanych przetworów mlecznych. Przesłano również informacje do inspektoratów Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych.
     

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama