Piątek 21-09-2018, imieniny Mateusza, Hipolita
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Sowa na Święcie Chleba Sowa na Święcie Chleba

Morza szum, ptaków śpiew...

Elbląg, Morza szum, ptaków śpiew... Utworzenie strefy ochronnej na zalewie będzie ciosem w plecy dla lokalnej gospodarki

Czy już niedługo cała polska część Zalewu Wiślanego będzie chronionym siedliskiem ptaków?

Taką propozycję konserwatorom przyrody w Olsztynie i Gdańsku przedstawiło Ministerstwo Ochrony Środowiska. Lista ponad 200, w tym wielu nowych, nie chronionych dotąd terenów, powstała w ramach dostosowywania polskich norm ochrony środowiska do obowiązujących w krajach Unii Europejskiej.
     Na liście - jako jeden z największych obszarów i jedyny w naszym regionie - znalazł się Zalew
     Wiślany. Zalew, kilka lat temu zaliczony do tzw. morskich wód wewnętrznych, nie był nigdy dotąd chroniony. Ochroną objęta jest jedynie jego niewielka część zwana Zatoką Elbląską, a w najbliższym czasie powstać ma także niewielki rezerwat pod nazwą Ujście Nogatu.
     Teraz ministerstwo proponuje, by ochroną objąć całą należącą do Polski część zalewu - 328 km kwadratowych (około 40 procent powierzchni całego zbiornika).
     - Ta propozycja ma na razie razie charakter bardzo wstępny - mówi pomorski konserwator przyrody, Jacek Rolbiecki. - Jest za wcześnie, aby mówić, jakie środki zostaną podjęte w celu ochrony unikalnej ostoi ptasiej, jaką jest zalew. Jego wartość jako części ekologicznego korytarza od Wielkich Jezior Mazurskich, przez Wisłę, Nogat i morze jest bezsporna - zaznacza konserwator.
     Już dziś wiadomo, że jeśli ochrona zostanie wprowadzona, ograniczeniu ulegnie np. ruch jednostek napędzanych silnikami (jak wodoloty i łodzie motorowe, którymi poruszają się rybacy). Będą musiały także zostać wdrożone połowy ryb przy pomocy tzw. sit ochronnych. O sitach mówi się od lat, ale z powodu kosztów ich zakupu (kilkaset złotych od jednego rybaka) większość ryb, które trafiają do sieci, jest zbyt młoda jak na obowiązujące wymiary ochronne.
     Jacek Rolbiecki zapewnia jednak, że zasady ochrony będą opracowywane z uwzlędnieniem gospodarczego wykorzystania akwenu:
     - Zdajemy sobie sprawę z obaw nadzalewowych samorządów, ale ochrona nie oznacza, że chcemy dostępu na zalew komukolwiek bronić. Będziemy jednak chcieli, aby gospodarka prowadzona była racjonalnie i brała pod uwagę potrzeby cennego przyrodniczo terenu.
     Regionalni specjaliści od ochrony przyrody, naukowcy, samorządy i władze obu województw, między które Zalew został podzielony po reformie administracyjnej, mają rok na przeanalizowanie i społeczne konsultacje ministerialnych propozycji. Odpowiedzi domagać się będą żeglarze, rybacy i... Rosjanie, do których należy pozostała część zalewu. Trzeba się będzie również zastanowić, co zrobić z powiększającą się i nie dającą się opanować żarłoczną populacją kormorana z Kątów Rybackich.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • bardzo dobry, wrecz swietny pomysl, proponuje rozwiniecie tej mysli, wiec tak, najlepiej na calym obszarze bylego woj. elblaskiego zrobic rezerwat, ba nawet park narodowy (zalew i zulawy) i skansen, a ludzi przesiedlic w bieszczady (akcja Wisla II lub ratujmy Zulawy), czesc zatrudnic przy obsludze wzmozonego ruchu turystycznego z niemiec i holandii, pielegnowac zulawski folklor, odwolac sie do tradycji dawnych Prusow (odbudowac ich stare osady np. Truso) i liczyc kasę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    : )))(2001-10-30)
  • A więc żegnaj nam Elbląski porcie, transporcie wodny, turystyko motorowodna, goście z Polski i Zagranicy, Biała Floto, Lailo, miejsca pracy, pieniążki, pieniążki, pieniążki.... Witajcie ptasie móżdżki i ekologiczni debile.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    :)(2001-10-30)
  • Jest wyjście , wyłączyć oczyszczalnię , poczekać trochę i problem sam zdechnie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Elblążanin(2001-10-30)
  • Znamy te numery "warszawskie" - poważne decyzje nie poparte jakąkolwiek analizą zjawiska czy problemu. Jakiemuś palantowi jajogłowemu coś zaświtało, spotkały mu się dwie szare i co proszsę bardzo jest wynik - zamknąć wszystko i wszystkich. Niech się to tumaństwo lepiej zastanowi jak zlikwidować idjotyczny wręcz podział terytorialny tak wielkiej polskiej wody i niech się w tym wykaże. To jakaś paranoja - ale to zjawisko standardowe w działaniach naszych władz, bez wzgledu na opcje polityczną - tumaństwa mamy ci dostatek!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2001-10-30)
  • Szanowni koledzy internauci obawiam się, że nie dostrzegacie głębi tego pomysłu, powiedziałbym nawet geniuszu pomysłodawców. Przecież oni są naszymi wybawcami, zrobią nam z Zalewu Wiślanego coś w rodzaju Tatrzańskiego Parku Narodowego, a z Elbląga Zakopane północy. Przecież to czysty zysk, za każdy wjazd i wejście do "parku" będziemy pobierać wejściówki. Nie bądźmy drobiazgowi i powiedzmy wprost, że za wjazd do powiatów elbląskiego, nowodworskiego i braniewskiego trzeba będzie płacić. Dodajmy do tego opłaty klimatyczne i wzorem Zakopanego rozparcelujemy cały Elbląg na małe sektory, które oddamy w ajęcję naszym bezrobotnym pod płatne parkingi. Bądź co bądź jeszcze kilka takich miejsc by się w Elblągu znalazło!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zgrywus(2001-10-31)
  • Tja i będziemy czekać na odwiedziny Jezusów coby sobie mogli po wodzie pochodzić i zostawić błogosławieństwo jako zapłate. :) KRETYNI Z ZA BIUREK .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    GERALT(2001-10-31)
  • A propo kretynów : -A ja myślałem, że w tym kraju robi się coś, żeby zmniejszyć bezrobocie i ubustwo ... ale jestem głupi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    GERALT(2001-10-31)
  • A ja bym poczekal troche.W końcu i tak zaleje nas Wielka Woda.Wtedy panowie ministrowie bedą mieli pole do popisu.Zalew po naszej stronie bedzie dwa razy większy,wiec będzie co ochraniać!Hejkum Kejkum Olo ratuj!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    WEB(2001-10-31)
  • SLonina pokaż co potrafisz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ulubieniec(2001-11-01)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne EVA MINGE
Okulary przeciwsłoneczne DEFRAME
Okulary korekcyjne Oscar Ventura
Okulary przeciwsłoneczne Roberto Cavalli