Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Nadzieja

Przedstawiciele warszawskiej firmy Eol, której pracownicy z Elbląga domagają się wypłaty pensji za sierpień, nie pojawili się dziś w Państwowej Inspekcji Pracy.

O godz. 9.00 prezes Eol miał się spotkać z szefem elbląskiej inspekcji pracy. Do spotkania jednak nie doszło. Szef delegatury PIP Eugeniusz Dąbrowski w czasie telefonicznej rozmowy usłyszał tylko, że przedstawiciel Eol dotrze do Elbląga po południu.
     Tymczasem grupa pracowników od rana czekała na prezesa przed bramą wjazdową do firmy, która mieści się przy ul. Niskiej. W warszawskiej siedzibie firmy otrzymaliśmy informację, że prezes jest już w drodze do Elbląga. Pracownicy liczą, że po tygodniach oczekiwania otrzymają wreszcie zaległe wypłaty.
     
     Zobacz także: "Prezesa nie ma..."

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama