Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 24-02-2018, imieniny Bogusza, Macieja
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

40 lat temu? 40 lat temu?

Najpierw basen, kąpielisko musi poczekać

 
Rek

Grzegorz Latecki, autor koncepcji elbląskiego basenu przekonuje, że jeżeli elblążanie będą zainteresowani korzystaniem z niego, miasto nie będzie musiało do niego dopłacać. A kąpielisko przy ul. Karowej? Nim będzie można się zająć najwcześniej po 2015 roku, gdy pojawią się unijne pieniądze z nowej perspektywy finansowej.

Kiedy nowy basen zostanie zbudowany? Czytaj.
     
     Grzegorz Latecki, autor zwycięskiej koncepcji elbląskiego basenu na dzisiejszej konferencji prasowej próbował wyjaśnić, co jego zdaniem zaważyło na wysokiej ocenie i zwycięstwie tej koncepcji w konkursie.
– Basen w Morągu miał być sześciotorowy, o wymiarach 25 na 12,5 metrów i 315 metrów kwadratowych powierzchni plus niewielki basenik rekreacyjny o powierzchni 140 metrów kwadratowych – mówi Grzegorz Latecki. – Chodzi mi o zrozumienie skali. Około 450 metrów kwadratowych lustra wody w Morągu, który zajął drugie miejsce w konkursie, miało kosztować 20 mln zł. U nas jest około 1000 metrów kwadratowych lustra wody, a koszt szacujemy na około 25 mln zł. Mówię to po to, żeby pokazać, do czego dążyliśmy. Dążyliśmy do maksymalnego efektu, aby mieszkańcy mieli przy minimalnym nakładzie maksymalnie dużo.
     Zwycięzca konkursu na wykonawstwo elbląskiego basenu w systemie „zaprojektuj i wybuduj” zostanie wyłoniony na początku stycznia, dopiero wtedy poznamy projekt basenu.
     Latecki mówił też o przyszłych kosztach utrzymania basenu: – Basen z definicji powinien generować straty, natomiast formuła basenu, który został zaproponowany przez mój zespół, jest formułą bardzo przemyślaną w zakresie proporcji i skali.
     Porównał go z istniejącym basenem przy ul. Karowej. – Na basen miejski możliwe jest wpuszczenie jednorazowo 60 osób, na ten, który zostanie zbudowany, 226 osoby. Widać więc, że możliwości wykorzystania tego obiektu pod względem niegenerowana kosztów, tylko przychodów, są zdecydowanie inne. Formuła basenu bez akwaparku, bez urządzeń, które powodują wzrost kosztów eksploatacyjnych, czyli taka, jaką zaproponowaliśmy, jest formułą najkorzystniejszą z ekonomicznego punktu widzenia. Ponieważ ona generuje najmniej kosztów w przeliczeniu na jednego użytkownika. Zobaczymy, jakie będzie zapotrzebowanie, jaki będzie odbiór społeczeństwa. Jeżeli to zapotrzebowanie będzie duże, to się okaże, że basen nie przynosi strat.
     
     Kąpielisko potem
     
Basen ma być pierwszym elementem Centrum Rekreacji Wodnej. O kolejnych elementach Centrum, także o zagospodarowaniu niecki byłego kąpieliska miejskiego (basenu odkrytego), będzie można pomyśleć dopiero w 2015 roku, kiedy pojawią się unijne pieniądze z perspektywy finansowej 2014-2020.

  Grzegorz Latecki drugi z lewej. Grzegorz Latecki drugi z lewej.

– W drugim etapie chcielibyśmy zastąpić starą nieckę obecnego basenu odkrytego funkcjonalnym zbiornikiem wodnym, przystosowanym do różnego rodzaju sportów wodnych, np. nart czy rowerów wodnych – zapowiada Grzegorz Latecki. – Trzeba uzdatnić trochę wodę i zagospodarować go niewielkim kosztem, żeby spełniał funkcję rekreacyjną.
– Basen odkryty nie jest objęty tym etapem – potwierdza wiceprezydent Janusz Hajdukowski. – W nowej perspektywie unijnej niewykluczone, że będziemy aplikować o te środki. Ale w przyszłym roku będzie to plac budowy. Firma, która wygra przetarg, na czas budowy dostanie cały ten teren do dyspozycji.
– Na pewno krzaków tam nie zostawimy – dodaje prezydent Jerzy Wilk. – A po wybudowaniu tego basenu będzie można wyremontować kryty basen przy ul. Karowej, który zbudowano w latach 70-tych.
     

PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama